Fundraiser finished
Zuzanna Masternak - main photo

Kłopotliwe nóżki Zuzi

Fundraiser goal: Zabieg fibrotomii

Fundraiser started by:
Zuzanna Masternak, 16 years old
Raków, świętokrzyskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 15 December 2014
Ends on: 11 October 2016
PLN 18,793(100.25%)
Donated by 312 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0015339 Zuzanna

Fundraiser goal: Zabieg fibrotomii

Fundraiser started by:
Zuzanna Masternak, 16 years old
Raków, świętokrzyskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 15 December 2014
Ends on: 11 October 2016

Fundraiser result

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas w zbiórce. Jesteśmy bardzo wdzięczni za okazałą pomoc. Udało nam się zebrać, taką kwotę, która pozwoliła przeprowadzić operację. Zuzia jest już po zabiegu, wszystko przebiegło według planu. Cztery miesiące ciężkiej rehabilitacji i już mamy efekty, Zuzia stawia całe stópki i pięknie wykonuje kroki trzymana za rączki.

––––––––––––––––––––

15.12.2016.

Z całego serca dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy pomogli Zuzi. Zuzia jest już po operacji. Czuje się bardzo dobrze. Jak tylko wrócimy do domu, rozpoczniemy intensywną rehabilitację. Zwiększy to efekty operacji i Zuzia będzie miała szansę na postawienie swoich pierwszych kroków. Jesteśmy bardzo wzruszeni i szczęśliwi, że dzięki Państwu nasza córka ma szansę na samodzielność. Życzymy Państwu wszystkiego dobrego!

 

Zuzanna Masternak

 

Anna Witkowska

Mama Zuzi

Fundraiser description

Gdy Zuzia jechała w marcu na pierwszą operację, obiecałam jej, że będzie chodzić. Wtedy było to marzenie połączone z ryzykiem, że może się nie udać.

 

Zuzia bardzo chciała iść do szkoły za rękę ze swoją siostrą, marzyła o tym, by zacząć chodzić o kulach. Wierzyła, że przyjdzie dzień, kiedy kule odrzuci i będzie mogła sama iść do toalety, przemieszczać się po mieszkaniu. Sama rehabilitacja nie pokona skutków wylewu, potrzebne są zabiegi.

 

Zuzanna Masternak



Po pierwszej operacji Zuzia nie zmarnowała nai jednego dnia. Dzięki temu robi kroki trzymana za rękę i pięknie układa stopy. Aby nie zniweczyć tak ciężkiej pracy tej małej dziewczynki i iść za ciosem potrzebny jest jeszcze jeden zabieg. Wierzymy, że tym razem uda się wszystko od początku do końca. Ufamy, w którzy ludzi potrafią odczarować rzeczywistość Zuzi, która każdego dnia od rana próbuje wstać i samodzielnie iść przed siebie. 

 

Nie pozwólmy zwątpić tej dzielnej dziewczynce w marzenia. ”Widzisz mamusiu, starałam się, ćwiczyłam, ale moje nóżki nadal są chore”. Nie pozwólmy, by to zdanie jeszcze kiedykolwiek zagościło w ustach Zuzi. 

––––––––––––––––––––––

33 tydzień ciąży. Niby na półmetku, ale jeszcze nie czas rozwiązania. Wszystko niespodziewanie przyśpieszyło, a maluchy zapragnęły wcześniej poznać świat. Najpierw pojawiła się Iga, zaraz po niej o 10 minut młodsza Zuzia. Obydwie maleńkie, ważące zaledwie 1000 gramów. Swoją ogromną siłą zadziwiły cały zespół lekarzy. Samodzielny oddech bez wspomagania, silne ciało, zdrowe płuca. Z każdym dniem coraz większe i weselsze. Przedwczesny poród dla dziewczynek nie był żadnym wyzwaniem.

 

Pierwsze 2 miesiące spędziły na oddziale. Każdego dnia przy inkubatorze obserwowaliśmy zza szyby jak rosną, zmieniają się i uśmiechają do nas. „Niestety, po niespełna kilkunastu dniach radości, coś dziwnego zaczynało się dziać z Zuzią. Ze strachem przyglądałam się śpiącej Zuzi. Ale Zuzia nie spała – miała wylew okołokomorowy II stopnia i była nieprzytomna” – wspomina mama. W maleńkiej główce toczyła się wojna. Skutków tak poważnego wylewu nie dało się określić natychmiastowo. „Z biegiem czasu wyjdzie, jak ogromny wpływ miał atak w główce Zuzi” – przy wypisie wspomniał lekarz.

Zuzanna Masternak


 

Maluszki wróciły do domu. Obydwie się uśmiechały, reagowały na ciepły głos matki i bezpieczne ramiona swojego taty. Niczym się nie różniły. Być może najgorsze nas ominęło – pragnęliśmy wierzyć. Pierwsze objawy, że wylew zostawił ślad, pojawiły się przed ukończeniem roczku. Zuzia miała dużo mniej siły w rączkach i bardzo słabe nóżki. Nie mogła chwycić w dłonie zabawki, czy beztrosko raczkować, a jej ruchy w niczym nie przypominały ruchów bobasa, a raczej starszej schorowanej osoby, dla której samodzielne kroki to ogromne wyzwanie. Mózgowe porażenie dziecięce. Wylew nastąpił w płacie odpowiedzialnym za sprawność kończyn. Nie odebrał rozwoju intelektualnego dziewczynce, jedynie w prezencie podarował niesprawne kończyny.
 

 

To wszystko da się wyćwiczyć. Mówili. Więc rozpoczęliśmy ćwiczenia. 5 razy w tygodniu masaże rozluźniające spastykę kończyn oraz ćwiczenia rehabilitacyjne. Rączki udało się usprawnić, a Zuzia dzięki temu może kolorować z siostrzyczką i uczyć się pisać pierwsze literki. Niestety, nóżki… Spięte i podkurczone nadal nie są w pełni sprawne. Każdy krok Zuzia pokonuje na paluszkach, jakby chciała po cichu, niezauważona przejść. Trzymana za rączkę, prowadzona przez balkonik pokonuje następne kroki. Niestety, samodzielnie jest to niemożliwe. Gdy wracamy po całym tygodniu ćwiczeń, niepewnym głosem szepcze: ”Widzisz mamusiu, starałam się, ćwiczyłam, ale moje nóżki nadal są chore”. Bezgłośne przełykam ślinę, by nie zauważyła, że emocję biorą górę. Gdy wrócimy z operacji, twoje nóżki będą już zdrowe. Obiecuję. A wtedy będziesz mogła tańczyć i sama chodzić do toalety.


Zuzanna Masternak
 

 

 

Dla nas błahostki, dla Zuzi to szczyt marzeń, o który będziemy walczyć. Dziś już wiemy, że sama rehabilitacja nie wystarczy, by cofnąć skutki wylewu. Na początku marca została zaplanowana operacja fibrotomii, mająca na celu podcięcie spastycznych włókien mięśniowych pod kolankami oraz w ścięgnie Achillesa. Dzięki temu będzie możliwe swobodne układanie całych stóp oraz samodzielne poruszanie, najpierw za pomocą kul, by potem je porzucić i beztrosko biec. Pragniemy, by od września dziewczynki, trzymając się za rączki, mogły razem pójść do szkoły.

 

 

Dlaczego w życiu kierujemy się sercem? Bo jego bicia nie uciszymy nigdy. I nawet jakbyśmy udawali, że nie słyszymy, o czym mówi, ono wciąż będzie biło w naszej piersi i nie przestanie podpowiadać, że warto pomagać. Prosto z serca, skromnym gestem podarujmy Zuzi szansę na sprawne poruszanie i wyprośmy nieproszone sztywne mięśnie z jej nóżek. 

Select a tag
Sort by
  • AS
    AS
    Share
    PLN 400

    Powodzenia! Dużo siły dla Pani i córek i całej rodzinki. Niech Dobry Bóg ma Was w swojej opiece.

  • SuperMechanik.pl
    SuperMechanik.pl
    Share
    PLN 30
  • BasketCamp.pl
    BasketCamp.pl
    Share
    PLN X
  • Kampanie SEO
    Kampanie SEO
    Share
    PLN X
  • Kris
    Kris
    Share
    PLN 100

    Abyś mogła chodzić, a potem biegać!

  • TOORA CLEANING COMPANY
    PLN 1,000

    Dzień dobry. Zuzia czekam na wygrany maraton! Dużo zdrowia dla Ciebie i Twoich rodziców. Buziaki!!!

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate