Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Ma dopiero 15 lat, a przeszła już tak wiele... Pomóż Zuzi wygrać z nowotworem!

Zuzanna Nawrocka

Ma dopiero 15 lat, a przeszła już tak wiele... Pomóż Zuzi wygrać z nowotworem!

Donate via text

to 75365
Text 0197434
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Zuzanna Nawrocka, 15 years old
Września, wielkopolskie
Zmiana rozrostowa okolicy zwojów przykręgosłupowych, mięsak Ewinga
Starts on: 12 April 2022
Ends on: 15 October 2022

Fundraiser description

Tak trudno było uwierzyć w to, że to może być prawda... Dwie straszliwe tragedie spotkały naszą rodzinę. Najpierw śmierć mojego męża, a później śmiertelna diagnoza córki... Ze łzami w oczach, z poczuciem ogromnej straty i niesprawiedliwości, codziennie zadaje sobie pytanie – czy nasze cierpienie kiedyś się skończy? 

Trzy lata temu, mimo młodego wieku niespodziewanie zmarł mój mąż – ukochany przyjaciel, troskliwy ojciec, człowiek o wielkim sercu. W jednej chwili posypało się całe nasze życie. Nagle zostałam sama z dwójką dzieci. W głowie pojawiły się dręczące pytania: co będzie dalej? Jak sobie poradzimy? Byłam przerażona i zdruzgotana, jednak wiedziałam, że nie mogę się poddać. Muszę walczyć – dla siebie i przede wszystkim dla moich córek. 

Przez kolejne miesiące robiłam wszystko, aby tylko złagodzić ich ból i cierpienie... I kiedy po kilku latach myślałam, że wszystko powoli zaczyna się układać, los postanowił wymierzyć naszej rodzinie kolejny brutalny cios... 

Pewnego dnia starsza córka zaczęła skarżyć się na ból pleców. Początkowo myśleliśmy, że to kwestia przemęczania. Zuzia zawsze była bardzo żywiołowa. Kochała taniec i wszelkie sportowe aktywności. Byłam więc pewna, że dolegliwości lada moment miną. Niestety, tak się nie stało... W następnych dniach ból nasilił się i dodatkowo pojawiły się trudności z chodzeniem. Przeraziłyśmy się! Natychmiast trafiłyśmy do szpitala, gdzie Zuzia przeszła szczegółowe badania. 

Zuzanna Nawrocka

Niestety, kiedy w końcu  przyszły wyniki, usłyszałam to, czego nie chce usłyszeć żadne rodzic -  "Bardzo mi przykro. Pani córka ma nowotwór - Mięsak Ewinga". Nowotwór Ewinga to złośliwy drobnokomórkowy rak kości, który w tym przypadku zaatakował kręgosłup. Ta diagnoza brzmiała jak wyrok. 

Moje nogi się ugięły, serce zaczęło bić szybciej, a do oczu napłynęły łzy... Przecież Zuzia ma zaledwie 15 lat! Jest cudowną, młodą dziewczyną o wielkim sercu. Zawsze chętna do niesienia pomocy innym. We wrześniu rozpoczęła naukę w wymarzonym liceum, rozwijała pasje związane z tańcem i motoryzacją... Dlaczego ten potwór musiał zaatakować właśnie ją? Na to pytanie chyba nigdy nie otrzymam odpowiedzi...

Zuzia w jednej chwili zamieniła swoje piękne, nastoletnie życie w brutalną walkę na oddziale onkologii. Obecnie jest w trakcie leczenie. Przyjęła już kilka dawek silnej chemii, niestety wiemy, że to dopiero początek. Przed nią jeszcze długa i kosztowna droga do zdrowia. Po skończonej chemioterapii, Zuzia powinna rozpocząć intensywną rehabilitację. Niestety, jej koszt jest ogromny i znacznie przekracza nasze możliwości...

Serce matki pęka, kiedy nie może pomóc własnemu dziecku, bo na przeszkodzie stoją pieniądze. Dlatego proszę Cię, pomóż nam... 

Anna

Donate via text

to 75365
Text 0197434
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers