

Zuzanna Witek, 9 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Nie wyleczymy jej nigdy, pomóc możemy zawsze!
Trudno się zmierzyć z rzeczywistością, która w jednej chwili niszczy piękne wyobrażenie o rodzicielstwie i beztroskim dorastaniu własnego dziecka. Nie mieliśmy jednak wyjścia. Obiecałam sobie, że stawimy czoła przeciwnościom, choćby nie wiem co...
Gdy Zuzia skończyła roczek, jej rozwój psychoruchowy był bardzo opóźniony. Stwierdzono m. in. obniżone napięcie mięśniowe i wiotkość w stawach, dlatego od 5. miesiąca życia córeczka odbywa intensywną rehabilitację. Od pewnego czasu wiemy, że córeczka zmaga się z chorobą genetyczną, która powoduje nieodwracalne zmiany i ma charakter patogenny.
Walczymy każdym możliwym sposobem, aby codzienność Zuzi nie była skazana jedynie na szereg wyrzeczeń i rezygnację z marzeń, aby córeczka nie straciła szansy na walkę o swoją przyszłość. Niestety koszty są ogromne, bo nie licząc turnusów, wizyty, terapie logopedyczne to czasem nawet 1000 złotych miesięcznie!
Nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokryć wszystkich kosztów, dlatego bardzo prosimy państwa o wsparcie!
Agnieszka, mama