

Białaczka zabiera życie dziecka❗️Twoja pomoc może ocalić to maleństwo!
Fundraiser goal: Leczenie białaczki w Turcji
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie białaczki w Turcji
Fundraiser description
Dopiero co pojawił się na świecie, ale dla nas już stał się całym światem. Jeśli go zabraknie, umrzemy z rozpaczy… Naszego maleńkiego synka zaatakował straszliwy nowotwór! Ostra białaczka limfoblastyczna chce odebrać mu życie… Nie możemy na to pozwolić! Wyjechaliśmy na leczenie do kliniki w Turcji, gdzie Artem przechodzi leczenie. Wydaliśmy wszystkie nasze oszczędności, by je opłacić, a środków wciąż brakuje… Synek ma przed sobą przeszczep szpiku. Z całego serca prosimy o wsparcie w sfinansowaniu leczenia, które pomoże Artemkowi wyzdrowieć!
Naszą rodzinę spotkała nieopisana tragedia. Do tej pory żyliśmy normalnie, jak każda zwyczajna rodzina – dom, praca, starsza córeczka, maleńki synek, spokojna codzienność. Nigdy nie sądziliśmy, że taki horror spotka właśnie nas…
Artem skończył dwa miesiące, kiedy usłyszeliśmy porażającą diagnozę – ostra białaczka limfoblastyczna. Świat w jednej chwili przestał mieć dla nas znaczenie, równie dobrze mógłby się skończyć. Dla właśnie tego dnia tak było… Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Trzy serie chemioterapii, ciągnące się w nieskończoność pobyty w szpitalu i strach, który nie opuszczał nas na krok.
Nadzieję na życie dano nam dopiero w Turcji, gdzie już jesteśmy. Każdy dzień leczenia i hospitalizacji generuje ogromne koszty, a my już nie mamy z czego płacić… Pochodzimy z Ukrainy, ale mamy rodzinę w Polsce. Na wieść o naszym nieszczęściu postanowili nam pomóc, znaleźli fundację, poradzili założyć zbiórkę także tu. Nie myśleliśmy długo – rozpaczliwie chwytamy się każdej iskierki nadziei…

Tak wielu dzieciom się udało. Dzięki wsparciu Darczyńców przeszły leczenie, dostały szansę na życie! O niczym tak nie marzymy, by i nasz synek mógł wyzdrowieć. Wiemy jednak, że cena jego życia jest wysoka, dla nas nie do zdobycia… Dlatego błagamy o pomoc.
Do transplantacji zostało niewiele czasu. Mamy nieco ponad dwa miesiące od dziś (data opublikowania zbiórki), by zebrać 97 tysięcy dolarów…
Prosimy każdego, kto to czyta, o pomoc, o najdrobniejszą wpłatę. Jeśli nie możesz wesprzeć, prosimy o udostępnienie zbiórki naszego dzielnego synka, bo to daje nam nadzieję na zebranie tej ogromnej kwoty. Mimo wszystko wierzymy, że się uda, a Artem wyzdrowieje i wrócimy do domu. Tam czeka zasmucona i stęskniona starsza siostrzyczka…
Rodzice
- Anonymous donationPLN 5
- Anonymous donationPLN 10
- Anonymous donationPLN 20
PLN 10
PLN 100- Anonymous donationPLN 20