

Asia znów walczy o życie – guz mózgu odrósł. Ostatnią szansą jest leczenie we Włoszech❗️
Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia onkologicznego, diagnostyka, pomoc społeczna
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia onkologicznego, diagnostyka, pomoc społeczna
Fundraiser description
To nie pierwszy raz, gdy czas działa przeciwko nam. Jesteśmy zrozpaczeni, ale nie możemy się temu poddać. Rozpoczynamy walkę o życie Asi i potrzebujemy Waszej pomocy! Rezonans wykazał, że jeden z guzów znów rośnie – mamy bardzo mało czasu i błagamy Was o pomoc!
Prosimy Was o udostępnienia i wszelką możliwą mobilizację!
Kilka lat temu, w Poznaniu wykonano rezonans, który wykazał błyskawiczny wzrost guza.
Lekarze z niemieckiej kliniki w Tübingen powiedzieli wprost: „Macie 24 godziny, żeby uratować dziecko. Inaczej Asia nie przeżyje.”

W ciągu kilku godzin zorganizowaliśmy transport lotniczy z Poznania do Niemiec.
W Tübingen Asia została natychmiast zoperowana. Operacja się udała — nasza córka żyje tylko dzięki błyskawicznej reakcji i Waszemu wsparciu.
Dziś znów walczymy z czasem. Bo guz mózgu odrósł. Aby ratować Asię, musimy działać natychmiast.
„Państwa dziecko ma w głowie guza…”
Te słowa usłyszeliśmy po raz pierwszy w 2018 roku. Asia miała wtedy 6 lat.
Zaczęło się od bólu głowy, wymiotów, nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
Tomografia, diagnoza: złośliwy guz mózgu – wyściółczak II stopnia. Operacja, potem kolejna. Chemioterapia, która nie przyniosła efektu, radioterapia, która dawała nadzieję...
Wreszcie – chwila wytchnienia. Guz się cofnął. Zaczęliśmy znów żyć. Uczyliśmy się oddychać bez strachu. Ale to nie koniec tej historii.
W 2019 roku, po zakończeniu pierwszej zbiórki i leczeniu w klinice AKH w Wiedniu, zdecydowaliśmy się przeprowadzić do Austrii, by ratować naszą córkę.
Przez 5 lat Asia była intensywnie leczona – przeszła chemioterapię dożylną, doustną i bezpośrednio do mózgu. Mimo to choroba wracała. Czterokrotnie.
Jedną ze wznów udało się usunąć operacyjnie. Pozostałe leczono trzema sesjami protonoterapii, dwukrotnie zastosowano Gamma Knife.
W listopadzie 2024 roku Asia zakończyła ostatnią radioterapię.
Kontrolny rezonans wskazywał, że cztery guzy w jej głowie pozostają stabilne.
Ale to był tylko moment ciszy przed burzą.

W kwietniu 2025 roku rezonans wykazał, że jeden z guzów znów rośnie.
To nowotwór naciekowy, położony głęboko w półkuli mózgu. Lekarze nie mogą już zastosować kolejnej radioterapii – byłaby zbyt niebezpieczna.
Asia od roku jest pod stałą, 24-godzinną opieką. W nocy wymaga tlenoterapii – to skutek uboczny wcześniejszego leczenia i uszkodzeń neurologicznych.
Guz znajduje się w obszarze mózgu odpowiedzialnym za motorykę – każda operacja wiąże się z ryzykiem nieodwracalnych uszkodzeń.
Nadzieja – terapia CAR-T w Rzymie. Lekarze z AKH w Wiedniu rekomendują Asię do udziału w eksperymentalnym badaniu klinicznym terapii CAR-T – to ostatnia szansa, by zatrzymać wzrost guza.
Warunkiem udziału jest jednak przeprowadzenie rezonansu magnetycznego, skomplikowana operacja pobrania próbki guza i na koniec kwalifikacja genetyczna.
To leczenie może odbyć się tylko w Rzymie i jest w tej chwili jedyną i ostatnią szansą dla Asi!

Dlatego dziś znów błagamy o pomoc. O życie. Asia ma dopiero 12 lat.
Połowę swojego życia spędziła w szpitalach, walcząc z rakiem. Marzy o tym, by wrócić do szkoły, do rówieśników, do zwykłego życia. Ale bez operacji, bez terapii, bez pomocy – jej historia może się skończyć.
Nie możemy pozwolić, by tak się stało. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy – ale bez Was nie damy rady. Każda złotówka to krok do szansy na życie. Pomóż Asi przejść przez to piekło. Raz jeszcze. Ale nie sama. Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdą modlitwę.
Mama i Tata Asi