

Igor Arendarczyk, 15 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Codzienność pochłonięta przez nieustającą walkę. Pomocy!
Kiedy rodzice zauważyli, że ze zdrowiem Igorka dzieje się coś niepokojącego, postanowili poddać syna dokładnym badaniom. Niestety wyniki rezonansu jedynie zwiększyły narastający niepokój. Okazało się, że w główce Igora jest ogromny, prawie 6-centymetrowy guz. Po dalszej diagnostyce rodzice przeżyli kolejny szok - guza nie dało się usunąć. Po wykonaniu biopsji stało się jasne, że Igorek będzie musiał stoczyć walkę z niezwykle okrutnym przeciwnikiem. Chłopiec trafił na oddział onkologii, gdzie rozpoczęto chemioterapię. W trakcie leczenia doszło do wielu skutków ubocznych. Igor bardzo źle się czuł, wymiotował, jego kondycja psychiczna uległa pogorszeniu. Chłopiec zamknął się w sobie, nie chciał wstawać z łóżka. Po pierwszym szoku przyszedł czas na zadawanie pytań. Mama Igorka starała się wytłumaczyć chłopcu, że w jego głowie znajduje się guz, którego trzeba wyleczyć. Badania molekularne oraz terapia celowana stały się szansą na dalszą walkę. Potrzebne jest Wasze stałe wsparcie, które umożliwia dalsze leczenie Igora!