
Ukochany tata i mąż – Janusz walczy z guzem mózgu❗️Została ostatnia nadzieja❗️
Fundraiser goal: Operacja usunięcia guza mózgu
Fundraiser goal: Operacja usunięcia guza mózgu
Fundraiser description
Do niedawna byłem szczęśliwym człowiekiem, sprawnym mężczyzną prowadzącym normalne życie, w którym się spełniałem, wraz z moją ukochaną rodziną. Nagle to wszystko minęło, a dziś została mi ostatnia szansa na to, by to życie się nie skończyło... Proszę, pomóż mi. Nie mam wiele czasu...
Historia mojej choroby nowotworowej rozpoczęła się w lipcu 2020 roku od udaru krwotocznego. Początkowo trafiłem na oddział neurologiczny, z którego skierowany zostałem do centrum rehabilitacji. Po wyczerpującej rehabilitacji, po której postawiłem ponownie pierwsze kroki, nabrałem nadziei na to, że dzięki intensywnej pracy mogę być ponownie samodzielny!

Z biegiem czasu krwiak spowodowany udarem powinien się wchłaniać, a tym samym mój stan powinien się poprawiać. Niestety pod koniec listopada problemy z poruszaniem się i mówieniem zaczęły się nasilać! W trakcie specjalistycznej diagnostyki stwierdzono u mnie guza mózgu! Mój stan dramatycznie się pogarszał, lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji!
Kiedy myślałem, że najgorsze jest już za mną, moja wizja powrotu do normalności legła w gruzach. Zdiagnozowano u mnie glejaka wielopostaciowego IV stopnia...
W styczniu 2021 roku rozpocząłem radio-chemioterapię w Centrum Onkologicznym, a w marcu po jej zakończeniu kontynuowałem samą chemioterapię. W sumie odebrałem 7 cykli chemii. W trakcie chemioterapii co 2 lub 3 miesiące badano mnie rezonansem magnetycznym i nic nie wskazywało na progresję guza.
Niestety, w listopadzie tego roku badanie diagnostyczne pokazało, że guz rośnie. Mam wznowę! Na domiar złego Centrum Onkologii nie podejmie się operacji i dalszego leczenia. Zostałem skreślony...

Zaczęliśmy z moją rodziną szukać ratunku na własną rękę. Nie było innego wyjścia, jeśli chciałem żyć. A niczego bardziej nie pragnę...
Mam ostatnią szansę – bardzo niebezpieczną operację usunięcia guza mózgu w wybudzeniu, która może zostać wykonana w prywatnym szpitalu w Kluczborku, już w styczniu! To krytycznie mało czasu, dlatego po namowie dzieci i żony proszę o pomoc w opłaceniu operacji, która po prostu pomoże mi dalej żyć...
Janusz z rodziną
*16.02.2022: Zmniejszamy zbiórkę o kwotę, którą udało się zebrać rodzinie Pana Janusza we własnym zakresie.