
Dla niego przeniesiemy góry! Z pomocą Waszych dobrych serc
Fundraiser goal: leczenie onkologiczne
Fundraiser goal: leczenie onkologiczne
Fundraiser description
Byliśmy pełni nadziei, że to już końcówka walki, że już niebawem zostanie wygrana. Jakże zszokowała nas wiadomość, że leczenie naszego syna potrwa znacznie dłużej, niż początkowo zakładano! Guz zmniejszył się tylko raz… JEDEN JEDYNY RAZ, rok po rozpoczęciu eksperymentalnej terapii lekowej, która uratowała Kamilka przed śmiercią.
Lek, który przyjmuje, hamuje wzrost nowotworu, ale nie niweluje jego rozmiarów, a szkody wyrządzone w ciele synka są ekstremalne i tak ciężkie do rehabilitowania, że czasem, choć nie powinniśmy- wątpimy w przyszłość.

Niedawno dostaliśmy informację, że tak naprawdę nikt nie jest w stanie obecnie stwierdzić, czy Kamilek kiedykolwiek będzie chodził samodzielnie, bez pomocy kul, wózków… Dla nas jako rodziców jest to ciężki cios, choć po cichutku marzymy, że nadejdzie ten dzień, kiedy Kamil pobiegnie w naszą stronę roześmiany i pokopie z tatą piłkę!
Po rezonansie kontrolnym wyniki pozostają bez zmian- guz nie zmniejsza się ani o milimetr. Dodatkowo lek synka podrożał i kuracja została oficjalnie przedłużona, być może i na kilka lat ! Pół roku terapii lekowej to kilkanaście tysięcy Euro! Kamilek powinien już pójść do przedszkola, by móc rozwijać się i spędzać czas z rówieśnikami. Niestety żadne przedszkole nie przyjmie dziecka onkologicznego, a placówki specjalne to jedna długa lista oczekujących…

Kamiś pozostaje więc pod moją opieką, ćwicząc ciężko i wypatrując lepszego jutra, a mąż dba o nasz byt, choć sam zaczyna mieć poważne problemy zdrowotne…
Kochani! Tyle razy już nam pomogliście, że musielibyśmy żyć wiecznie, chcąc podziękować każdemu z Was. Wasza dobroć, ciepło i wsparcie uratowały małe wyczekane i wykochane życie ! To był , jest i będzie CUD… Cud za który pomogliście nam zapłacić ! Czy i tym razem, dzięki Wam, będziemy o parę kroków przed chorobą i wyrokiem? Dziękujemy i prosimy z całego serca o pozostanie z naszym Kamilkiem- sensem naszych dni…
Rodzice - Małgorzata i Marek
––––––––––––––
LICYTACJE -> KLIK (opens a new tab)
- Anonymous donationPLN 20
- Ewa P.PLN 50
Dużo sił i zdrowia Kamilku🥰
- Anonymous donationPLN 20
Donation made via money box Moc Facebooka dla Kamilka
- Anonymous donationPLN 10
- Aleksandra SzawanPLN X
Donation made via money box Moc Facebooka dla Kamilka