Fundraiser finished
Tair Alpenev - main photo

Złośliwy nowotwór ZABIJA naszego synka❗️Błagamy, RATUJ❗️

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Tair Alpenev, 8 years old
Istanbul
Wątrobiak zarodkowy (hepatoblastoma)
Starts on: 7 June 2024
Ends on: 17 June 2025
PLN 6,350(7.07%)
Donated by 220 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0576983 Tair

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Tair Alpenev, 8 years old
Istanbul
Wątrobiak zarodkowy (hepatoblastoma)
Starts on: 7 June 2024
Ends on: 17 June 2025

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy,

z całego serca dziękujemy Wam za okazaną Tairowi pomoc. Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy dalej walczyć o zdrowie i lepsze jutro naszego synka.

Wierzymy, że dobro wysłane w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Rodzice

Fundraiser description

„U Państwa synka wykryliśmy rzadkiego i złośliwego guza wątroby” – w momencie, w którym onkolog wypowiedział te słowa, dla nas świat się zatrzymał. Patrzyliśmy po sobie nawzajem, ale nie byliśmy w stanie nic powiedzieć. Gardła zacisnęły się nam z przerażenia, a po twarzach popłynęły palące łzy rozpaczy… 

Nie mogliśmy zrozumieć… Dlaczego? Nasz synek miał zaledwie 3 latka, nie zrobił nigdy niczego złego. To przecież maleńkie, niewinne dziecko. Czym zasłużył na śmierć? 

Nic nie zapowiadało naszej tragedii. Synek rósł i rozwijał się tak, jak jego rówieśnicy. Zawsze uwielbiał bawić się z innymi dziećmi, rysować i grać w gry – był bystrym i pełnym życia chłopcem… Niestety, w 2020 roku zauważyliśmy, że synek czuje się słabo i ma coraz mniejszy apetyt. Zaniepokojeni zaczęliśmy szukać pomocy, jednak w najgorszych wizjach nie podejrzewaliśmy, w jak potwornym niebezpieczeństwie się znajduje. 

Wyniki badań okazały się jednak bezlitosne. Nasze maleństwo od środka wyżerał zabójczy nowotwór. Rozpoczął się wyścig z czasem o życie synka. 

Tair Alpenev

Konieczne okazały się aż 3 operacje usunięcia guza z wątroby, dodatkowo kilkanaście cykli chemioterapii. Codziennie staliśmy przy szpitalnym łóżeczku Tairka i trzymaliśmy go za rączkę, gdy kolejne dawki chemii paliły jego żyły. Ocieraliśmy łzy synka i zbieraliśmy wypadające garściami włoski, modląc się o ratunek.

Stał się cud. W lutym 2023 roku nasz koszmar się skończył. „Remisja” – żadne słowo nigdy nie przyniosło nam takiej ulgi. Wzięliśmy synka w ramiona i po raz pierwszy od momentu usłyszenia diagnozy – płakaliśmy nie z rozpaczy, lecz ze szczęścia. Odżyliśmy. Czuliśmy się, jakbyśmy po 3 latach wstrzymywania powietrza, mogli w końcu znowu oddychać. Cieszyliśmy się każdym dniem, każdą godziną, każdą minutą… 

Szczęście trwało jednak bardzo krótko, zaledwie rok. W marcu 2024 roku kontrolne badania wykryły nowego guza w jamie brzusznej. Nagle znowu nie mogliśmy oddychać. Dławiliśmy się łzami, jednocześnie obiecując sobie nawzajem, że tym razem także wyrwiemy naszego synka z objęć śmierci.

Tair Alpenev

Musimy uratować go za wszelką cenę, nie mamy już jednak pieniędzy – wszystko wydaliśmy na wcześniejsze leczenie. Sprzedaliśmy więc dom, samochód i wszystko, co mieliśmy. Niestety, okazało się, że to wciąż zbyt mało, by nasz synek miał szansę przeżyć. 

Koszty leczenia onkologicznego są bardzo wysokie i bez pomocy nie będziemy w stanie go opłacić – a to dla Tairka oznacza wyrok śmierci. Wiemy, że tak nie musi być, już raz w końcu wygrał z nowotworem! Jedyną przeszkodą są... pieniądze.

Błagamy na kolanach, ratujcie nasze dziecko! Synek jest całym naszym światem, a bez potwornie kosztownego leczenia czeka go długa i bolesna śmierć. Błagamy Was o litość i jakąkolwiek pomoc – jesteśmy zrozpaczeni, bo wiemy, że sami nie damy rady ocalić naszego synka. Teraz jego los leży w rękach ludzi o dobrych sercach…

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • daniel_n
    daniel_n
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • daniel_n
    daniel_n
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Jezu ufam Tobie. Jezu Ty się tym zajmij.❤️🙏 Wspieram modlitwą.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate