Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

❗️Dwa nowe guzy w główce Marysi – trwa walka o życie!

Maria Ziółkowska

❗️Dwa nowe guzy w główce Marysi – trwa walka o życie!

67 285,99 zł ( 30.22% )
Donated by 1505 people
Campaign goal:

Kontynuacja leczenia glejaka w Niemczech

Campaign organiser: Fundacja ISKIERKA
Maria Ziółkowska
Zabrze, śląskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak
Starts at: 27 April 2020
Ends at: 08 June 2020

Previous campaigns:

Maria Ziółkowska
184 696,00 zł ( 103.88% )
3591 donors
04.11.2019 - 22.04.2020

Leczenie guza mózgu w klinice w Niemczech

184 696,00 zł ( 103.88% )

Leczenie guza mózgu w klinice w Niemczech

Campaign description

Ostatni rezonans wykazał, że w główce Marysi pojawiły się dwa nowe guzy – pierwszy ma 1,5 cm, drugi – aż 4 cm! 

Jesteśmy w trakcie radioterapii w klinice w Niemczech. Ze względu na ostatnie wyniki Marysia musi rozpocząć kolejne cykle naświetlań. To oznacza, że nasz pobyt w klinice wydłuża się, a koszty leczenia znacznie wzrastają… Przerwanie leczenia to dla naszej córeczki wyrok śmierci, dlatego prosimy, pomóż nam je kontynuować…

Maria Ziółkowska

Paraliżujący strach, szpital i brutalna diagnoza – bardzo złośliwy glejak mózgu. Niecały rok temu życie naszej córeczki zamieniło się w koszmar... Jak to się zaczęło?

Lipiec, 2019 – krótko po swoich szóstych urodzinach Marysia zaczęła źle się czuć. Widziała podwójnie, miała zawroty głowy, bardzo szybko się męczyła. Kiedy tylko nam o tym powiedziała, natychmiast pojechaliśmy do lekarza. Okulistka uznała, że to wynik operacji usunięcia zeza, którą Marysia przeszła jakiś czas temu. Pediatra skierował nas na SOR, ale i tam uspokojono nasze obawy. Badanie tomografem nie wykazało niczego niepokojącego. Wróciliśmy do domu bez żadnej odpowiedzi, dlatego podjęliśmy decyzję o prywatnych badaniach. 

Maria Ziółkowska

Neurolog, do której trafiliśmy, od razu skierowała nas na Oddział Neurologii w szpitalu w Zabrzu. Dopiero rezonans dał odpowiedź na nasze pytanie. Odpowiedź najgorszą z możliwych…  Wynik rezonansu zwalił nas z nóg. Z badań wynikało, że w głowie Marysi rośnie guz, który ma już 3 cm! To glejak – nowotwór mózgu! 

Po chwili Marysia była już w karetce, która wiozła ją na onkologię. Od razu rozpoczęto chemioterapię. Niestety – rokowania są złe… Dodatkowo protokoły leczenia tego rodzaju guzów w Polsce są przestarzałe, mniej skutecznie niż za granicą, dlatego zaczęliśmy szukać ratunku w Niemczech. Tak trafiliśmy do kliniki w Bochum. Leczenie w niemieckiej klinice zakłada chemioterapię połączoną z radioterapią. Dzięki pomocy Darczyńców pojechaliśmy tam po życie dla naszej córeczki. Niestety choroba jest nieprzewidywalna i znów rzuca nam kłody pod nogi…

Maria Ziółkowska

Na początku kwietnia – zaraz po przyjeździe na kolejny cykl leczenia – doktor zlecił zrobienie rezonansu, który wykazał, że guz pierwotny został co prawda zniszczony, ale pojawiły się dwa nowe guzy w główce Marysi – pierwszy ma 1,5 cm, drugi – 4 cm! Natychmiast skierowano nas na konsultację z radiologami i od razu zapadła decyzja. Marysia musi rozpocząć kolejny cykl naświetlań – łącznie 25. 

W głowie Marysi tyka bomba, dlatego nie możemy czekać ani chwili. Nowotwór po raz kolejny wymierzył cios w naszą stronę, ale nie możemy się poddać – musimy ratować nasze dziecko! Prosimy Cię, pomóż ocalić Marysię! 

Rodzice Marysi

67 285,99 zł ( 30.22% )
Donated by 1505 people

Follow important campaigns