Operacja serca ratująca ŻYCIE

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Operacja serca w Lucile Packard Children’s Hospital w Stanford. Wada serca - Tetralogia Fallota. To operacja ostatniej szansy! Jeśli do niej nie dojdzie, synek umrze na naszych oczach! To będzie już jego trzecia walka i mamy nadzieję, że ostatnia.

Tym razem życie naszego jedynego dziecka zostało wycenione na kilka milionów złotych! Operacja musi się odbyć jak najszybciej, bo z każdym miesiącem szanse na jej powodzenie są coraz mniejsze. Serce Olusia słabnie każdego dnia…
Oluś ma krytycznie ciężką wadę serca! Synek urodził się 1.10.2018 r. ze skrajną postacią tetralogii Fallota, atrezją tętnicy płucnej z ubytkiem międzykomorowym, krążeniem obocznym MAPCA’s.

Jeśli nie zaczniemy działać, pozostanie nam tylko pożegnać się z własnym dzieckiem. Rozpoczynamy zbiórkę mimo braku kosztorysu, bo liczy się każdy dzień, nie możemy zmarnować ani jednego! Nie możemy czekać, bo śmierć też nie poczeka… Potrzebujemy ogromnych pieniędzy i gigantycznej ilości dobrych serc, które nam pomogą! Musimy poruszyć niebo i ziemię, błagamy pomóż nam w tym! Dołącz do nas, nie pozwól odejść naszemu dziecku…
Dominika i Piotr Filipowscy
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax

Operacja serca w Lucile Packard Children’s Hospital w Stanford. Wada serca - Tetralogia Fallota. To operacja ostatniej szansy! Jeśli do niej nie dojdzie, synek umrze na naszych oczach! To będzie już jego trzecia walka i mamy nadzieję, że ostatnia.

Tym razem życie naszego jedynego dziecka zostało wycenione na kilka milionów złotych! Operacja musi się odbyć jak najszybciej, bo z każdym miesiącem szanse na jej powodzenie są coraz mniejsze. Serce Olusia słabnie każdego dnia…
Oluś ma krytycznie ciężką wadę serca! Synek urodził się 1.10.2018 r. ze skrajną postacią tetralogii Fallota, atrezją tętnicy płucnej z ubytkiem międzykomorowym, krążeniem obocznym MAPCA’s.

Jeśli nie zaczniemy działać, pozostanie nam tylko pożegnać się z własnym dzieckiem. Rozpoczynamy zbiórkę mimo braku kosztorysu, bo liczy się każdy dzień, nie możemy zmarnować ani jednego! Nie możemy czekać, bo śmierć też nie poczeka… Potrzebujemy ogromnych pieniędzy i gigantycznej ilości dobrych serc, które nam pomogą! Musimy poruszyć niebo i ziemię, błagamy pomóż nam w tym! Dołącz do nas, nie pozwól odejść naszemu dziecku…
Dominika i Piotr Filipowscy

