

POMOCY ❗️Niezwykle złośliwy nowotwór odbiera małe życie... Ratujmy Wojtusia!
Fundraiser goal: Immunoterapia w walce z neuroblastomą
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Immunoterapia w walce z neuroblastomą
Fundraiser result
Na takie wieści warto było czekać! Wyniki nie pozostawiają złudzeń – jest czystko, nowotwór pokonany!

Rodzice Wojtusia:
Baliśmy się otworzyć maila z opisem. Nie spodziewaliśmy się, aż tak dobrego wyniku! Dla nas to cud!
To były dla nas prawie 3 lata ciężkiej walki. Najpierw walka z czasem o życie synek. Kilkakrotnie Wojtuś był na OIOM-ie w ciężkim stanie. Moment wahania lekarzy czy dalsze leczenie ma sens. Później walka o życie podczas trzech ciężkich operacji, których mógł nie przeżyć. Następnie walka o to, aby jak najwięcej guzów zmniejszyć. Chemia za chemią. Immuno za immuno, a na końcu tabletki, które sprawiły, że stał się cud!
Prawda jest taka, że gdyby nie dobre decyzje lekarzy, to Wojtka nie byłoby tu z nami. To oni odwalili kawał dobrej roboty. Stawali na głowie, żeby wszystko poszło tak, jakbyśmy wszyscy tego chcieli. Już na samym początku leczenia nie owijali w bawełnę. Powiedzieli, jak okrutna jest ta choroba i w jak ciężkim stanie jest Wojtek. Mimo to nie poddali się i robili wszystko, co w ich mocy. Jesteśmy im bardzo za to wdzięczni ! Ogromne brawa dla nich!

Podczas tych 3 lat leczenia poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi o wielkim sercu: WAS! Każdego dnia czuliśmy ogromną moc, jaką nas obdarzacie. Wasze wsparcie w tej walce jest nieocenione! Wy również macie udział w cudzie, jakim jest życie Wojtusia!
Trzeba też uświadomić sobie, że choroba nowotworowa jest jak jedna wielka loteria. Trzeba mieć też w tym wszystkim dużo szczęścia. Nie wszystkie dzieci miały tyle szczęścia co Wojtek, a również dzielnie walczyły do samego końca…
My jako rodzice Wojtka bardzo dziękujemy wszystkim za zaangażowanie w każdym momencie, w każdej sprawie. Za wsparcie i modlitwy. Mamy nadzieję, że choroba już nigdy nie wróci. Że Wojtuś będzie w tej grupie szczęśliwców...
Zamierzamy cieszyć się chwilą i w najbliższym możliwym momencie wyjechać na jakieś wakacje w końcu całą rodzinką, by zapomnieć choć trochę o tym, co było i z czym musieliśmy się zmierzyć.
Pozdrawiamy Was i za wszystko dziękujemy!



