
Obudziłem się bez nóg, a potem amputowano też rękę❗️Pomóż odzyskać nadzieję po ataku sepsy!
Fundraiser goal: Zakup protez kończyn górnych i dolnych
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Zakup protez kończyn górnych i dolnych
Fundraiser description
Wypadek zmienił moje życie o 180 stopni. Gdy przebudziłem się ze śpiączki, odkryłem, że nie mam już nóg, a niedługo później straciłem także dłoń. Jedynym palcem, który ocalał, jest kciuk – reszta musiała zostać częściowo amputowana.
Mam na imię Adam i w grudniu 2025 roku miałem zacząć nową pracę w Holandii. Nigdy jednak do niej nie dotarłem, ponieważ zdarzył się tragiczny wypadek. Nie pamiętam samego zdarzenia, trafiłem do szpitala z połamanymi żebrami i ranami twarzy.

Niestety, okazało się, że złamania to najmniejszy problem... Zaatakowała mnie sepsa i tkanki kończyn objęła martwica, były całe w ranach, a później stawały się czarne... Cały czas byłem w śpiączce, nieświadomy, że jestem na granicy życia i śmierci. Nie wiedziałem, że ze szpitala dzwoniono już do mojej mamy, żeby poinformować ją, że prawdopodobnie nie przeżyję...
Zdarzył się jednak cud i mój organizm przetrwał najgorsze. Konsekwencje sepsy były jednak drastyczne. Amputowano mi obie nogi na poziomie podudzi oraz prawą dłoń. Z lewej dłoni straciłem większość palców. Konieczny był także przeszczep skóry z ręki w inne miejsca na ciele.
Wciąż w pełni nie dociera do mnie, co się stało. Prawdopodobnie już nigdy nie wrócę do pracy... Nie będę mógł opiekować się starszą mamą, zamiast tego, to ona dziś mnie wspiera... Straciłem sprawność, samodzielność i poczucie bezpieczeństwa. Nie umiem sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać przyszłość!
Obecnie korzystam z protez nóg i przeszedłem rehabilitację, już w Polsce. Moim największym marzeniem są jednak protezy dłoni, dzięki którym mógłbym znacznie zwiększyć swoją niezależność i odciążyć moją rodzinę, która ogromnie mnie wspiera. Nasza sytuacja finansowa nie pozwala jednak na zakup takich protez, dlatego zdecydowałem się poprosić Was o pomoc.
Każda, nawet niewielka wpłata to dla mnie ogromne wsparcie. Dziękuję, że jesteście ze mną po tragedii i pomagacie mi odzyskać nadzieję na przyszłość!
Adam