Adam Godziński - zdjęcie główne

Obudziłem się bez nóg, a potem amputowano też rękę❗️Pomóż odzyskać nadzieję po ataku sepsy!

Cel zbiórki: Zakup protez kończyn górnych i dolnych

Organizator zbiórki:
Adam Godziński, 50 lat
Bielsk Podlaski
Niepełnosprawność ruchowa, stan po amputacji rąk.
Rozpoczęcie: 27 lipca 2026
Zakończenie: 27 października 2026
4425 zł(0,99%)
Brakuje 442 384 zł
WesprzyjWsparły 42 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1002799
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1002799 Adam

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Adamowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup protez kończyn górnych i dolnych

Organizator zbiórki:
Adam Godziński, 50 lat
Bielsk Podlaski
Niepełnosprawność ruchowa, stan po amputacji rąk.
Rozpoczęcie: 27 lipca 2026
Zakończenie: 27 października 2026

Opis zbiórki

Wypadek zmienił moje życie o 180 stopni. Gdy przebudziłem się ze śpiączki, odkryłem, że nie mam już nóg, a niedługo później straciłem także dłoń. Jedynym palcem, który ocalał, jest kciuk – reszta musiała zostać częściowo amputowana.

Mam na imię Adam i w grudniu 2025 roku miałem zacząć nową pracę w Holandii. Nigdy jednak do niej nie dotarłem, ponieważ zdarzył się tragiczny wypadek. Nie pamiętam samego zdarzenia, trafiłem do szpitala z połamanymi żebrami i ranami twarzy. 

Adam Godziński

Niestety, okazało się, że złamania to najmniejszy problem... Zaatakowała mnie sepsa i tkanki kończyn objęła martwica, były całe w ranach, a później stawały się czarne... Cały czas byłem w śpiączce, nieświadomy, że jestem na granicy życia i śmierci. Nie wiedziałem, że ze szpitala dzwoniono już do mojej mamy, żeby poinformować ją, że prawdopodobnie nie przeżyję...

Zdarzył się jednak cud i mój organizm przetrwał najgorsze. Konsekwencje sepsy były jednak drastyczne. Amputowano mi obie nogi na poziomie podudzi oraz prawą dłoń. Z lewej dłoni straciłem większość palców. Konieczny był także przeszczep skóry z ręki w inne miejsca na ciele.

Wciąż w pełni nie dociera do mnie, co się stało. Prawdopodobnie już nigdy nie wrócę do pracy... Nie będę mógł opiekować się starszą mamą, zamiast tego, to ona dziś mnie wspiera... Straciłem sprawność, samodzielność i poczucie bezpieczeństwa. Nie umiem sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać przyszłość!

Obecnie korzystam z protez nóg i przeszedłem rehabilitację, już w Polsce. Moim największym marzeniem są jednak protezy dłoni, dzięki którym mógłbym znacznie zwiększyć swoją niezależność i odciążyć moją rodzinę, która ogromnie mnie wspiera. Nasza sytuacja finansowa nie pozwala jednak na zakup takich protez, dlatego zdecydowałem się poprosić Was o pomoc. 

Każda, nawet niewielka wpłata to dla mnie ogromne wsparcie. Dziękuję, że jesteście ze mną po tragedii i pomagacie mi odzyskać nadzieję na przyszłość!

Adam

Wybierz zakładkę
Sortuj według