Adam Tusznio - main photo

Adam wróć do nas❗️Trwa walka o zdrowie i sprawność – POMÓŻ❗️

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Adam Tusznio, 64 years old
Skarżysko-Kościelne, świętokrzyskie
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym, stan po embolizacji tętniaka, wodogłowie wewnętrzne
Starts on: 18 July 2024
Ends on: 26 October 2026
PLN 18,632
DonateDonated by 264 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0608901
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0608901 Adam

Recurring donation

Regular support provides Adam a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Adam Tusznio, 64 years old
Skarżysko-Kościelne, świętokrzyskie
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym, stan po embolizacji tętniaka, wodogłowie wewnętrzne
Starts on: 18 July 2024
Ends on: 26 October 2026

Fundraiser description

8 maja 2024 roku to data, której nigdy nie będę w stanie wymazać ze swojej pamięci, choć bardzo bym chciała. To był dzień, w którym życie mojego męża Adama, zmieniło się kompletnie nie do poznania. W jego głowie wybuchła tykająca bomba, o której nie mieliśmy najmniejszego pojęcia!

Adam trafił do szpitala w Kielcach, w którym stwierdzono pękniecie tętniaka oraz wodogłowie wewnętrzne. Stan był krytyczny! Lekarze musieli pilnie przeprowadzić operację ratującą życie mojego męża, która polegała na wycięciu płatu kostnego czaszki. Niestety to nie był jedyny konieczny przeprowadzony zabieg, Adam ma za sobą już trzy poważne operacje…

Dzięki walce lekarzy mój mąż żyje, jednak w jednej chwili – z silnego i niezależnego mężczyzny, stał się osobą zależną od innych. Od tego tragicznego zdarzenia minęły już trzy miesiące, jednak Adam do dnia dzisiejszego nie odzyskał przytomności. Cały czas jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Znaleźliśmy pomoc w szpitalu rehabilitacyjnym, jednakże to dopiero początek jego walki o powrót do sprawności...

Dziś jedynym ratunkiem dla męża jest kosztowna i regularna rehabilitacja, a także dalsze leczenie, które przewyższa możliwości finansowe moje i naszej rodziny. Miesięczny koszt rehabilitacji to ponad 30 tysięcy złotych! A nikt nie jest w stanie przewidzieć jak długie i kosztowne finalnie okaże się leczenie. 

Bardzo proszę o wsparcie. Dzięki Waszej pomocy Adam będzie miał szansę na powrót do sprawności fizycznej i umysłowej. Każda, nawet najmniejsza wpłata jest ogromnym wsparciem w tej ciężkiej i długotrwałej walce o każdy samodzielny oddech, słowo czy gest mojego męża!

Jola, żona Adama

Adam Tusznio

➡️ "Po słowach lekarza, nogi się pode mną ugięły". Adam miał w głowie tykającą bombę (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • magoo
    magoo
    PLN 10

    Share

  • Katarzyna
    Katarzyna
    PLN 50

    Share

    Trzymam kciuki!

  • Ola
    Ola
    PLN 50

    Share

    Dużo siły, Pani Jolu. Jest Pani cudowna.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

    Dużo sił dla Pani

  • Anonymous donation

    Share

  • RB
    RB
    PLN 50

    Share