
Rak pomału kradnie Ani oddech... Razem możemy go zatrzymać❗️Pomóż...
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Moja historia z chorobą rozpoczęła się w 2016 roku. Właśnie wtedy przeszłam bardzo ciężką radiochemioterapię przeciwko nowotworowi. Wygrałam tę walkę. Niestety nie mogłam zbyt długo nacieszyć się zdrowiem. W 2024 roku koszmar powrócił…
Stwierdzono przerzuty raka do prawego płuca i węzłów chłonnych. Pomimo zastosowania najnowocześniejszego leczenia – immunoterapii, po pół roku okazało się, że choroba progresuje. Po kolejnych dwóch miesiącach pojawiły się przerzuty do mózgu, które powodowały problemy neurologiczne po prawej stronie ciała. Guza udało się usunąć, jednak musiałam kontynuować rehabilitację.
Gdy myślałam, że teraz będzie już tylko lepiej, rak zadał kolejny cios. W Święta Bożego Narodzenia 2025 roku zaatakował jedną z najważniejszych żył, tuż przy sercu. To było bezpośrednie zagrożenie życia, ponieważ wystąpił zespół żyły czczej górnej. Zastosowano radioterapię, ale stan zagrożenia niestety trwa, a wrocławscy lekarze wyczerpali już wszystkie dostępne możliwości.

Na szczęście zakwalifikowałam się na personalizowane leczenie w Centrum Immunoonkologicznym IOZK w Kolonii w Niemczech. Jest to jedyna instytucja w Europie, która stosuje ukierunkowane terapie przeciwko nowotworowi w postaci szczepionki, łącząc ją z dodatkowymi metodami.
Celem immunoterapii jest aktywacja własnych mechanizmów obronnych organizmu przeciwko nowotworowi. Składa się na nią wirusoterapia, hipertemia elektryczna (ogrzewanie komórek nowotworowych przy użyciu fal elektromagnetycznych), terapia szczepionkowa i terapia inhibitorami punktów kontrolnych. Koszty takiej terapii związane z produkcją indywidualnej szczepionki, podaniem kilku cykli szczepień oraz ewentualnych dodatkowych przeciwciał, są ogromne. 3 cykle szczepień i dodatkowe badania to wydatek 90 000 EUR.
Mam 41 lat, pochodzę z Lubina, studiowałam teleinformatykę na wydziale elektroniki Politechniki Wrocławskiej i cały czas poszerzam swoją wiedzę w przeróżnych dziedzinach. Uwielbiam taniec i ruch, bardzo aktywnie spędzam czas wolny, relaksuje mnie wyszywanie. Zwiedziłam pół świata i planuję drugie pół. Jestem zafascynowana Azją i jej kulturą. Mówię o sobie, że jestem kobietą pracującą i niczego się nie boję. Tam gdzie inni widzą problemy, ja widzę potencjalne rozwiązania, co bardzo pomaga mi teraz, w najtrudniejszych chwilach w moim życiu.
Zdecydowałam się poprosić o pomoc, bo wiem, że sama nie udzwignę kosztów, które na mnie spadły. Bardzo proszę o wsparcie i nawet najmniejsze wpłaty. Każdy gest jest dla mnie niezwykle cenny. Mam dopiero 41 lat. Wierzę, że jeszcze wiele wspaniałych chwil przede mną. Z Waszą pomocą to będzie możliwe…
Ania