Pilne❗️Trwa walka z nowotworem serca❗️Uratuj młodą mamę❗️
Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia onkologicznego ratującego życie
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia onkologicznego ratującego życie
Fundraiser description
KRYTYCZNIE PILNE! Kochani, moja wdzięczność nie ma końca… Dzięki Wam udało mi się zebrać środki na kosztowną protonoterapię. Niestety ta walka się jeszcze nie skończyła…
Muszę zdobyć pieniądze na kontynuację leczenia! Nie wiem jeszcze, jakie to będą sumy, ale jedno jest pewne – OGROMNE! Błagam o dalsze wsparcie…
Guz serca, którego udało się usunąć w lipcu, odrósł! Jestem przerażona, nie wiem, ile czasu mi jeszcze zostało. Muszę żyć, bo mam dla kogo, ale sytuacja jest dramatyczna… Błagam Was o dalszą pomoc!
Po raz pierwszy poprosiłam Was o wsparcie w kwietniu. Właśnie wtedy dowiedziałam się, że w moim sercu, poza ogromną miłością do moich dzieci i rodziny, gości również NOWOTWÓR. Świat runął. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego spadła na mnie taka tragedia.
Chwilę wcześniej po raz drugi zostałam mamą – byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie! Nie spodziewałam się, że za moment rozpocznie się mój dramatyczny wyścig z czasem. Że zamiast cieszyć się z uroków macierzyństwa, będę walczyć o życie na oddziale onkologi... Marzyłam i myślałam tylko o tym, by móc zobaczyć, jak dorastają moje dzieci…

Niestety guz był tak ogromny, że operacja usunięcia była niemożliwa. Rozpoczęłam chemioterapię, ale nawet ona nie zadziałała, GUZ SIĘ NIE ZMNIEJSZAŁ! Na szczęście znalazłam lekarza, który podjął się operacji wycięcia nowotworu. To były jednocześnie najgorsze, ale również najpiękniejsze chwile – guza udało się wyciąć W CAŁOŚCI, a ja miałam nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze…
Niestety… Kontrolne badanie tomografem wykazało, że ten potwór wrócił i rośnie w zatrważającym tempie! Gdy to usłyszałam, cały mój świat ponownie się zawalił… Nie mogłam zrozumieć, jak to możliwe, że spada na mnie kolejna tragedia… Guz odrasta w tym samym miejscu! Jestem zrozpaczona…

Nie wiem nawet, jak prosić o dalszą pomoc… Jesteśmy w trakcie ustalania dalszego planu leczenia, ale jedno jest pewne. Koszty będą ogromne! Same konsultacje online z lekarzami z Izraela to tysiące złotych! Nie stać mnie na tak drogie leczenie, ale to moja jedyna nadzieja…
Bardzo się boję, że moje dni są policzone...
Mam dwóch wspaniałych synów, partnera, przyjaciół, rodzinę. Muszę żyć dla nich, moje dzieci nie mogą wychowywać się bez mamy! Będę szukać ratunku wszędzie, gdzie tylko się da...

Proszę, błagam Was o ratunek… Wiem, że macie wielkie serca, bo otworzyliście je dla mnie. Daliście mi nadzieję na życie, a to najcenniejsze, co mogliście mi podarować. Ta sytuacja jest dramatyczna, ale wiem, że nie mogę się poddać. Błagam, nie pozwólcie, by moje serce zgasło, żeby przestało bić. Nie pozwólcie, by nowotwór odebrał mnie dzieciom! Jesteście moim ratunkiem…
Anita

Apel Anity: