Anna Niewiedziała - main photo

Daj naszej mamie więcej czasu! Glejak nie może nam jej odebrać!

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, leki, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Anna Niewiedziała, 60 years old
Wola Niechcicka Stara, łódzkie
Glejak wielopostaciowy olbrzymiokomórkowy
Starts on: 27 May 2022
Ends on: 13 September 2024
PLN 19,120
Donated by 679 people

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, leki, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Anna Niewiedziała, 60 years old
Wola Niechcicka Stara, łódzkie
Glejak wielopostaciowy olbrzymiokomórkowy
Starts on: 27 May 2022
Ends on: 13 September 2024

Fundraiser description

Mama Ania – najukochańsza, pełna troski, ciepła, ale także energii, determinacji i woli życia, które niejednokrotnie pomagały jej w walce z przeciwnościami losuDziś świadomość, że mama ma w sobie tak ogromne pokłady siły, daje mi wielką nadzieję, że wygra tę straszliwą walkę, jaką przyszło jej stoczyć – walkę o życie! 

Nasza mama Anula ma 58 lat. W kwietniu tego roku trafiła po udarze do szpitala, gdzie przeszła mnóstwo badań. Niestety, wyniki były przerażające. Tomograf wykazał dużego guza w płacie czołowym! 

Lekarze nie mieli czasu do stracenia. Guz zagrażał życiu mamy! Konieczne było przeprowadzenie natychmiastowej operacji. Niestety, mózg to wyjątkowo niewdzięczne pole walki z nowotworem, dlatego nie udało się go usunąć w całości... Jego fragment został wykorzystany do dalszych badań – biopsji i badań histopatologicznych.

Anna Niewiedziała

Mama przez najbliższe dni zbierała siły i z niecierpliwością oczekiwała wyników, które miały zidentyfikować jej przeciwnika. Bardzo się baliśmy, jednak nieustannie wierzyliśmy w dobre zakończenie tej historii. 

Niestety, kilka dni później przyszyły wyniki, które nie pozostawiły złudzeń. Mama otrzymała diagnozę - glejak wielopostaciowy olbrzymiokomórkowy IV stopnia...

Załamaliśmy się, bo wiedzieliśmy, że glejaki są bardzo agresywnym rodzajem nowotworu. Szybko odrastają i potrafią się rozprzestrzeniać… Nie pozostało nam więc nic innego, jak robić wszystko, aby uniknąć wznowy. Obecnie mama jest przed rozpoczęciem leczenia chemio i radioterapią. Jesteśmy przerażeni jednak wiemy, że innego wyjścia nie mamy. 

Anna Niewiedziała

Serce nam pęka z bólu, kiedy widzimy, jak mama gaśnie. Tak bardzo chcielibyśmy ją uratować... W tej najtrudniejszej walce nieoceniona jest specjalistyczna opieka, leczenie i rehabilitacja. Niestety, w tym momencie to wszystko jest dla nas absolutnie poza jakimikolwiek zasięgiem finansowym...

Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc! Przeciwnik jest silny, ale się nie poddamy! Dla naszej kochanej mamy, zrobimy wszystko! 

Dzieci 

Select a tag
Sort by