Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Powikłania po operacji doprowadziły do tragedii... – budzimy Antosię!

Antonina Woźna
Campaign finished
Campaign goal:

Intensywna rehabilitacja

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Antonina Woźna, 4 years
Lusówko, wielkopolskie
Kraniostenoza, niedotlenienie, wada wzroku
Starts on: 02 July 2020
Ends at: 20 November 2020

Campaign result

Kochani,

między innymi dzięki Waszej pomocy udało nam się osiągnąć pewne postępy. Antosia zaczęła lepiej kontrolować głowę, potrafi się chwilę utrzymać w podporze. Uśmiecha się bardziej świadomie, uczęszcza na komunikację ACC i zaczęła się komunikować z nami poprzez ruch rękami. Dużo rzeczy już rozumie i odpowiada uśmiechem lub wokalizacją. Coraz lepiej idzie jej jedzenie buzią. 

Codziennie jeździmy na rehabilitację. Zaczynamy też konsultacje w Niemczech, które są bardzo kosztowne i mają na celu usprawnić pracę mózgu i pobudzić świadomość Antosii. Raz w miesiącu wyjeżdżamy na dwa tygodnie do Wrocławia na turnus rehabilitacyjny, na którym Antosia intensywnie ćwiczy!

Dziękujemy Wam za Waszą pomoc!

Mama Antosi

Antonina Woźna


 
 

Campaign description

Trzy miesiące pozornego szczęścia – tyle otrzymaliśmy losu. Przez pierwsze trzy miesiące życia Tosi byliśmy przekonani, że jest zdrowym dzieckiem. Niestety – życie miało dla nas w planach coś zupełnie innego – diagnozę, która zdeptała nasz poukładany świat i skazała na codzienną walkę o życie i zdrowie dziecka…

Kiedy Antosia miała trzy miesiące zaobserwowaliśmy z niepokojem, że jej główka inaczej się kształtuję. Czoło zaczęło się zapadać, a ciemię przed 5 miesiącem zarosło. Udaliśmy się do neurologa, który zdiagnozował kraniostenozę. Z czasem główka zapadała się coraz bardziej. Ciśnienie w każdej chwili mogło niebezpiecznie wzrosnąć.  Bez operacji jej mózg miałby za mało miejsca, żeby rosnąć, a to oznaczało śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego zgodnie z sugestiami lekarzy zdecydowaliśmy się na operację.

Antonina Woźna

Operacja odbyła się w grudniu 2018 roku… Jak się okazało mózg już miał coraz mniej miejsca i operacja była przeprowadzona w porę. Pierwsze dwie doby córeczka spędziła na OIOM-ie, została wybudzona z narkozy. Do trzeciej doby po operacji wszystko było dobrze, aż do momentu kiedy wróciła na oddział neurochirurgiczny. W godzinach nocnych zauważyłam u Antosi trudności w oddychaniu spowodowane narastającym obrzękiem krtani. Byłam przerażona. Komplikacje po operacji były coraz większe. Rano u Tosii pojawił się bezdech i spadek saturacji. Resuscytacja trwała ok. 25 minut – w tym czasie lekarze ratowali życie mojego maleństwa.

W wyniku utraty przytomności u córki powstały zmiany niedokrwienno-niedotlenieniowe mózgu, które potwierdził rezonans magnetyczny. Antosia zapadła w śpiączkę… Lekarze mówili, że nie widzi, nie ma odruchu ssania ani połykania, powstało wzmożone napięcie mięśniowe i nie wiadomo czy Tosia słyszy… 

Obecnie Antosia ma minimalną świadomość. Jest poddawana intensywnej rehabilitacji, dzięki której powrócił odruch ssania, karmiona jest przez PEG, ćwiczy jedzenie buzią pod okiem neurologopedy. Oczami wodzi za przedmiotami, czyli wzrok zaczyna się regenerować. Ponadto, powoli pozbywa się asymetrii ciała. Powrót do sprawności wymaga nie tylko cierpliwości, czasu, ale także bardzo dużego nakładu finansowego, którego sami nie jesteśmy w stanie zapewnić. 

Serce nam pęka kiedy widzimy córeczkę w takim stanie. Pamiętamy ją przecież sprzed wypadku – była uśmiechniętym dzieckiem pełnym życia, a teraz musimy walczyć o to, by odzyskać z nią kontakt… Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas długa droga, ale wiemy też, że nie możemy z niej zawrócić – musimy dalej walczyć o Tosię! Prosimy – jeśli czytasz tę historię, pomóż,  przekaż ją dalej, bądź z nami w walce o zdrowie Tosi…

Rodzice

You are reading the archived content of the finished campaign.

You can support the current campaign.

Follow important campaigns