Bartłomiej Law - main photo

Dramatyczny upadek❗️Tragedia polskiego podróżnika w Pekinie❗️Potrzebna PILNA pomoc!

Fundraiser goal: Pokrycie kosztów pobytu w chińskim szpitalu, lot powrotny do Polski

Fundraiser organizer:
Bartłomiej Law, 30 years old
Warszawa
Skutki upadku z wysokości, złamania wielonarządowe
Starts on: 8 April 2026
Ends on: 8 July 2026
PLN 7,878(4.63%)
Still needed: PLN 162,335
DonateDonated by 95 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0951137
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0951137 Bartłomiej

Recurring donation

Regular support provides Bartłomiej a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Pokrycie kosztów pobytu w chińskim szpitalu, lot powrotny do Polski

Fundraiser organizer:
Bartłomiej Law, 30 years old
Warszawa
Skutki upadku z wysokości, złamania wielonarządowe
Starts on: 8 April 2026
Ends on: 8 July 2026

Fundraiser description

Bartek to nasz ukochany syn, który teraz pilnie potrzebuje pomocy. W życiu mierzył się już z wieloma trudnościami i wykonał ogromną pracę, by zawalczyć o samodzielność. Jednym z jego największych pragnień było podróżowanie. W 2025 roku, pomimo swojej niepełnosprawności, wyruszył zwiedzać świat – chciał pokazać, że z bardzo niewielkim budżetem można spełnić swoje marzenia.

Syn zaczął od wyjazdu do Ugandy, a w późniejszych miesiącach zwiedził kilka krajów Azji. Ostatnim przystankiem były Chiny. Całą rodziną z niecierpliwością czekaliśmy na powrót Bartka… Niestety, na ostatniej prostej doszło do tragicznego wypadku! Otrzymaliśmy telefon z ambasady polskiej w Pekinie z pytaniem, kiedy odbierzemy syna ze szpitala. Byliśmy w szoku!

Bartłomiej Law

Następna doba była najdłuższą w naszym życiu. Pochłaniał nas strach o życie i zdrowie Bartka! Udało nam się uzyskać więcej informacji od ambasady i pekińskiego szpitala – okazało się, że Bartek nieszczęśliwie spadł z wysokości. Miał zmiażdżone stopy, powyginane i połamane kości piszczelowe, zgruchotaną miednicę, połamane ręce, nadgarstki i dłonie. Ma również uraz płuc i wstrząs pourazowy. 

Bartłomiej Law

Niestety lekarze ocenili, że obrażenia miednicy wymagają operacji na miejscu w Pekinie i kilkutygodniowego pobytu w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Jakby złych wiadomości było mało, odkryliśmy, że ubezpieczenie zdrowotne, które wykupił Bartek straciło ważność… Już za pierwszych kilka dni pobytu w Pekinie musieliśmy zapłacić 30 tysięcy złotych, a każda kolejna doba to ogromne koszty. 

Bartłomiej Law

Bartek przez tydzień przebywał w szpitalu bez rodziny. Obecnie jest przy nim tata, który przyjechał z Polski do Pekinu. 7 kwietnia syn przeszedł kilkugodzinną operację miednicy, po której potrzebuje czasu na rekonwalescencję, a później czeka go prawdopodobnie kolejny poważny zabieg! W napięciu czekamy na poprawę stanu zdrowia Bartka i na cud, który pozwoli zapłacić nam całkowity rachunek w szpitalu plus koszty transportu medycznego syna i osoby towarzyszącej. Koszty są szacowane na ponad 150 tysięcy złotych!

Jesteśmy zwykłymi rodzicami. Nie mamy wielkich oszczędności — mamy tylko nadzieję i ludzi o dobrych sercach. Dlatego prosimy Was, osoby dobrej woli, którzy są w stanie wesprzeć nas w walce o życie i przyszłość Bartka. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie!!

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Janusz.przeorek@gmail.com
    Janusz.przeorek@gmail.com
    Share
    PLN 100

    🙏