Fundraiser finished
Bohdan Kravchuk - main photo

Boguś w starciu z guzem mózgu❗️Na pomoc!

Fundraiser goal: Leczenie guza mózgu w klinice Bambino Gesu, loty, pobyt, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Bohdan Kravchuk, 11 years old
Kraków, małopolskie
Guz pnia mózgu i rdzenia szyjnego - ganglioglioma
Starts on: 31 August 2021
Ends on: 31 October 2021
PLN 464,675(100.18%)
Donated by 13462 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0119735 Bohdan

Fundraiser goal: Leczenie guza mózgu w klinice Bambino Gesu, loty, pobyt, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Bohdan Kravchuk, 11 years old
Kraków, małopolskie
Guz pnia mózgu i rdzenia szyjnego - ganglioglioma
Starts on: 31 August 2021
Ends on: 31 October 2021

Fundraiser description

MAMY DRAMATYCZNIE MAŁO CZASU, ŻEBY URATOWAĆ BOHDANKA! Leczenie powinno się zacząć jeszcze we wrześniu! Mamy zatem trzy tygodnie, żeby zebrać astronomiczną kwotę, niemal pół miliona złotych! Bez Ciebie nie mamy szans, bez Ciebie Bohdan nie ma szans...

Ma dopiero 7 lat, a już przyszło mu się mierzyć ze śmiertelnym wrogiem – rozlanym i nieoperacyjnym guzem mózgu! W listopadzie zeszłego roku trafiliśmy na SOR. Zmartwiło nas to, że synek przechylał główkę w jedną stronę. Potem pojawił się niedowład rączki. Czuliśmy, że dzieje się coś bardzo złego...

Wcześniej był okazem zdrowia. Zawsze dobrze się czuł, miał siły, po przedszkolu chciał chodzić na spacery z kolegami, biegać, nigdy na nic się nie skarżył. Tamto badanie – tomografię robioną na szybko w szpitalu, zapamiętam na całe życie. Gdy lekarka wyszła do nas i powiedziała, że synek ma guz pnia mózgu i rdzenia kręgowego, miałam wrażenie, że to wszystko jest nierzeczywiste. Nie dzieje się naprawdę...

Bohdan Kravchuk

Tak dobrze pamiętam słowa lekarki, która wtedy powiedziała tylko "Życzę dużo sił..." Błyskawicznie trafiliśmy na neurochirurgię. Czekałam wtedy na noc, na moment, w którym Bohdanek pójdzie spać. Myśli cały dzień kotłowały mi się w głowie, ale musiałam się trzymać. Nie mogłam dać po sobie poznać, że sytuacja jest dramatyczna. Ale w nocy… W nocy płakałam w poduszkę, nie wierząc, że moje dziecko spotkał taki los!

Los tym bardziej okrutny, że lekarze uznali, że niemożliwa jest operacja usunięcia guza. Musieliśmy zaufać lekarzom i zgodzić się na chemioterapię i sterydoterapięw w szpitalu w Prokocimiu. Nie mieliśmy żadnej innej opcji leczenia...

Niestety pierwszy kontrolny rezonans pokazał, że guz nie tylko nie zmniejszył się, ale znacznie urósł! Chemioterapia nie była dobrze dobrana. Zaczęliśmy walczyć ze wszystkich sił. Skonsultowaliśmy Bohdanka w innym szpitalu i tam neurochirurdzy zgodzili się wykonać biopsję. To była dramatyczna decyzja, bo wiedzieliśmy, że operacja jest obarczona ogromnym ryzykiem. Ale nie mieliśmy wyjścia. Musieliśmy się zgodzić na to rozwiązanie. Czas kurczył nam się okrutnie... 

Po badaniach lekarze zaproponowali chemioterapię drugiej linii. Z nową nadzieją zaczęliśmy kolejną, trudną walkę. Wierzyliśmy, że tym razem musi się udać. Wieści, które do nas przyszły wraz z kolejnym kontrolnym badaniem nas zdruzgotały. 13 lipca, w dzień urodzin Bohdana otrzymaliśmy wyniki rezonansu. Miał to być szczęśliwy dzień, z balonami, prezentami i dobrymi wynikami synka… Zamiast nadziei, kolejny wstrząs, który zniszczył naszą mozolnie budowaną równowagę...

Bohdan Kravchuk

Guz się znów powiększył. Chemia nie zadziałała na niego w żaden sposób. Zadawałam sobie i lekarzom mnóstwo pytań. Pytań, na które nikt nie potrafił mi odpowiedzieć. Bo nikt tak naprawdę nie wiedział, dlaczego, mimo agresywnego leczenia, guz cały czas rośnie!

Podczas sterydoterapii synek przytył ponad 30 kg. Dziś porusza się z ogromną trudnością. Ma problemy z cukrzycą. On cierpi, a wyniszczające leczenie nie przynosi skutku. W Polsce sposoby leczenia się wyczerpały… 

Zrozpaczeni zdecydowaliśmy się na skonsultowanie przypadku Bohdanka ze specjalistami w klinice Bambino Gesu w Rzymie. Tamtejsi onkolodzy zaproponowali innowacyjne leczenie, które daje nadzieję! To pierwsza dobra wiadomość od 10 miesięcy naszej beznadziejnej walki! Pierwsze światełko w końcu tunelu! 

Wraz z dobrą wiadomością przyszedł ogromny lęk. Świadomość, że życie ukochanego synka zależy od tak ogromnych pieniędzy... Potrzebujemy niemal pół miliona złotych, żeby uratować nasze jedyne dziecko! A leczenie musi się zacząć jak najszybciej. W ciągu trzech, maksymalnie czterech tygodni musimy wpłacić na konto szpitala całą sumę i jechać na leczenie! Bez tego mój synek nie ma szans. Bez tego umrze... Błagam o pomoc. Błagam, bo wiem, że sama go nie uratuję...

Mama

 

➡️ Brygada Bohdana kontra guz mózgu – licytacje (opens a new tab)

➡️ Strona na FB: Bohdan walczy z nowotworem (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Róże Różańcowe, figura Matki Bożej, Dominika Mzyk
    Róże Różańcowe, figura Matki Bożej, Dominika Mzyk
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anna Sacha książka2
    Anna Sacha książka2
    Share
    PLN 10

    Donation made via money box Licytacje Dla Bohdana

  • Anna Sacha podkładki pod kubki
    Anna Sacha podkładki pod kubki
    Share
    PLN 20

    Donation made via money box Licytacje Dla Bohdana

  • Anna Sacha (kamizelka)
    Anna Sacha (kamizelka)
    Share
    PLN 10

    Donation made via money box Licytacje Dla Bohdana

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

Bohdan Kravchuk is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate