
Jeszcze do niedawna Dawid cieszył się życiem – UDAR zmienił WSZYSTKO❗️Pomocy❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Gdybym tylko mogła, wyrwałabym z kalendarza datę 28 grudnia 2024 roku. To właśnie wtedy doszło do tragedii, która zmieniła całe nasze życie. Dawid wstał rano do łazienki, wrócił do pokoju i się położył. Nagle powiedział jedno słowo: „narty”.
Nie wiedziałam, o co chodzi, bardzo się zaniepokoiłam. Zaczęłam do niego mówić, ale on już nie kontaktował. Uciekał mu kącik ust, a jego ręce i nogi były bezwładne. Od razu zadzwoniłam po karetkę, a gdy ratownicy dotarli na miejsce, stwierdzili, że to UDAR!
Dawid trafił do szpitala w Oświęcimiu, a potem został przewieziony do ośrodka w Katowicach i przeszedł tam zabieg trombektomii. Niestety niedługo potem doszło do zatrzymania akcji serca...
Lekarze robili, co w ich mocy, żeby uratować Dawida, ale sytuacja była po prostu fatalna. Byłam przerażona, bo nie wiedziałam, czy jeszcze kiedyś go zobaczę. Modliłam się o cud i z całych sił starałam się wierzyć, że jeszcze będzie dobrze.
Na szczęście Dawid przetrwał kryzys, ale to nie był koniec walki. Przez 2 tygodnie leżał w szpitalu, a potem wrócił do Oświęcimia na oddział rehabilitacyjny, gdzie rozpoczął długą i okupioną ogromnym bólem walkę o odzyskanie sprawności.
Dziś Dawid chodzi – głównie o kuli, ale stara się też bez niej. Jest coraz silniejszy, niestety cały czas zmaga się z afazją. Są dni, że mówi, jednak zdarza się, że nie jest w stanie wypowiedzieć nawet jednego słowa...
Właśnie dlatego tak ważne są regularne wizyty u logopedy, które dają realną nadzieję na poprawę sytuacji. Dodatkowo Dawid potrzebuje rehabilitacji, by móc wzmocnić swoją sprawność. Przed udarem był bardzo aktywny i cieszył się życiem. Marzy o odzyskaniu dawnego życia, a ja chcę zrobić wszystko, żeby mu pomóc.
Niestety, koszty są bardzo wysokie i boję się, że sama sobie nie poradzę. Właśnie dlatego postanowiłam założyć zbiórkę i poprosić o pomoc. Wierzę, że razem z Wami, ludźmi o wielkich sercach, uda się sprawić, że Dawid odzyska życie, które tak bardzo kocha. Każda wpłata to ogromna nadzieja!
Ewa, żona