

Młody chłopak walczy z nowotworem... Pomóżmy mu wygrać!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, sprzęt do nauki zdalnej
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, sprzęt do nauki zdalnej
Fundraiser description
28 września 2022 roku usłyszeliśmy najstraszniejszą z możliwych wiadomości, jaką może otrzymać rodzic! Państwa syn jest poważnie chory, potrzebna jest natychmiastowa operacja... Po tych słowach świat się zatrzymał!
Syn od trzech dni uskarżał się na ból głowy i żadne środki przeciwbólowe nie przynosiły ulgi. Również wizyty w poradni lekarza rodzinnego nie odniosły skutku.
Kierowana przeczuciem pojechałam z synem do Szpitala Matki Polki, jednak takiego obrotu spraw się nie spodziewałam, nawet w najgorszych snach.
Szybka diagnostyka, niezbędne badania obrazowe, podpisanie zgody i 3 godziny później Dawid już był na stole operacyjnym...
Po operacji przyszło dalsze oczekiwanie i niepewność, jakie przyjdą wyniki histopatologii. Niestety wyniki nie pozostawiły złudzeń, a diagnoza była druzgocąca.
Nowotwór złośliwy — mięsak Ewinga tkanki łącznej i innych tkanek miękkich.
Tyle pytań, tyle niewiadomych i jeszcze więcej strachu o zdrowie i życie syna, ale trzeba było od razu działać! `dlatego w ciągu dwóch dni od wyników syn już był diagnozowany na oddziale onkologicznym w Łodzi.
Od 28 października jest poddany leczeniu chemioterapią wg protokołu, a od końca stycznia również radioterapią, która będzie się wiązała z codziennymi dojazdami do Łodzi przez okres 6 tygodni.

To okrutne jak w jednej chwili całe życie zostaje podporządkowane leczeniu, które jest bardzo restrykcyjne i obciążające dla Dawida.
Choroba ta dotyka całą rodzinę i wiąże się z rozłąką z młodszym czteroletnim synem, który nie do końca rozumie całą sytuację i bardzo tęskni za bratem...
Leczenie pochłania sporo nakładów finansowych związanych z zakupem leków dojazdami, a także kupnem sprzętu niezbędnego do dalszego kontynuowania nauki przez Dawida.
Przez dłuższy czas staraliśmy się dawać radę... Jednak jest to coraz trudniejsze.... Mamy nadzieję, że uda się pokonać chorobę, a syn będzie mógł w pełni korzystać z życia tak jak każdy młody człowiek!
Mamy nadzieję, że czas izolacji pozostanie tylko wspomnieniem, do którego nie będziemy musieli wracać.
Z góry dziękujemy każdemu, kto zechce oddać swój procent z podatku lub wesprzeć nas w tej nierównej walce. Każda pomoc jest dla nas na najwyższą wagę — zdrowia i życia naszego dziecka!
Rodzice

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.