Fundraiser finished
Dominik Szrom - main photo

Wypadek na zawsze zmienił jego życie... Dominik potrzebuje naszej pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dominik Szrom, 49 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po wypadku - choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 23 January 2023
Ends on: 25 March 2024
PLN 50,836
Donated by 729 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0248294 Dominik

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dominik Szrom, 49 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po wypadku - choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 23 January 2023
Ends on: 25 March 2024

Fundraiser description

Mam na imię Dominik i od 29. lat mierzę się z konsekwencjami nieszczęśliwego wypadku samochodowego, w którym brałem udział. W wyniku tego zdarzenia doznałem urazu kręgosłupa szyjnego z porażeniem czterokończynowym. Choć miałem wtedy 18 lat do dziś poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim…

Mieszkam z moją 88-letnia mamą, tata zmarł 2 lata po moim wypadku... Po tym tragicznym zdarzeniu przez długi czas leżałem unieruchomiony w szpitalu. To wtedy powstało bardzo dużo odleżyn, najwięcej na biodrach i kości krzyżowej. 

Dopiero po 3. miesiącach rodzice znaleźli klinikę, gdzie leżałem 6 miesięcy. Wtedy mój kręgosłup został zoperowany, a mój stan trochę się poprawił. Niestety pozostał duży problem z bardzo rozległymi odleżynami. 

Dominik Szrom

W różnych szpitalach próbowano mnie leczyć, ale za nic moje rany nie chciały się goić. Dopiero po wielu miesiącach przeszedłem operację, w wyniku której większość ran została wygojonych. To jednak nie rozwiązało wszystkich problemów. W 2014 roku okazało się, że mam obustronne zapalenie kości! 

Trafiłem do szpitala, gdzie lekarz zdecydował się na operacyjne wyczyszczenie prawego biodra. Niestety w wyniku zaawansowanego zapalenia z lewej strony nie było możliwości przeprowadzenia operacji również po tej stronie. Zabieg byłby na tyle ryzykowny, że mógłbym stracić nogę... 

Teraz co 3 miesiące udaje się do ośrodka w Otwocku, aby lekarz manualnie wyczyścił mi ranę. Szpital jest jednak oddalony aż o 250 km od mojego miejsca zamieszkania, co wiąże się z dużymi wydatkami. Każdego dnia muszę robić również opatrunki w domu. 

Dominik Szrom

Od wielu lat leczę się na depresję. Rehabilituję się prywatnie w specjalistycznych ośrodkach zajmujących się osobami po urazie kręgosłupa, gdzie osiągnąłem bardzo wiele. Nie mogę tego utracić!

Miesięczny koszt mojej rehabilitacji, leczenia, wyjazdów to ok. 4000 złotych, ale dzięki Waszej pomocy mogę się leczyć i cieszyć życiem. 

Muszę wzmacniać swoją sprawność. Rehabilituję się prywatnie, abym mógł funkcjonować i w miarę możliwości poruszać się na wózku. Jednak dotychczasowe leczenie pochłania duże sumy pieniędzy, których coraz częściej mi brakuje. Dlatego pragnę się zwrócić do ludzi dobrej woli o pomoc i wsparcie finansowe.

 

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

Dominik Szrom is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate