Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Pomóżcie, by moja mama wyzdrowiała!

Elżbieta Witczak

Pomóżcie, by moja mama wyzdrowiała!

Donate via text

to 75365
Text 0061804
6,15 zł PLN (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Leczenie wspomagające w klinice w Meksyku

The campaign includes alternative therapy
Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Elżbieta Witczak, 62 years old
Elbląg , warmińsko-mazurskie
Rak jajnika, naczyniak tętniczo-żylny w okolicy potylicznej
Starts on: 24 January 2020
Ends at: 31 May 2022

Campaign description

Chyba dla każdego, mama jest najważniejszą osobą w życiu. I zrobiłoby się dla niej wszystko. Na pewno tak jest w moim przypadku. Nigdy nie zakładałam, że przyjdzie mi prosić o pomoc, aby ratować jej życie. U mamy w 2016 roku zdiagnozowano naczyniaka tętniczo-żylnego w okolicy potylicznej. Wówczas mama czekała rok na embolizację poszerzonych naczyń. Część z nich udało się pozamykać. Potem przeszła kolejne dwa zabiegi i dalsze badania. W tamtym roku lekarze znowu odkryli aktywne gniazdo naczyniaka. Podano chemioterapię i poddano ją naświetlaniom, co przyniosło zmniejszenie się naczyniaka, ale i skutki uboczne. Po 3 embolizacjach i ucisku mama straciła wzrok w prawym oku i cierpi na silne zawroty głowy. 

Gdyby tego było mało, w lipcu tamtego roku u mamy wykryto raka jajnika. Przeszła konieczną operację i chemioterapię. W jamie brzusznej wykryto już wtedy komórki rakowe. Wiem, że przerzuty to kwestia czasu i chcę działać póki jest na to czas. Znalazłam dla mamy klinikę w Meksyku, która oferuje leczenie wspomagające w walce z rakiem. W tym momencie liczy się tylko to, aby mama mogła tam wyjechać. To wiąże się z ogromnymi kosztami, których nie mamy. Wierzę, że dzięki dobrym ludziom pieniądze nie będą przeszkodą i mama poleci na leczenie.

Natalia, córka Elżbiety

Donate via text

to 75365
Text 0061804
6,15 zł PLN (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns