Ewa Matuszewska - main photo

Planowaliśmy ślub, gdy trafiłam na... ONKOLOGIĘ❗️Ratuj z nami Ewę❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ewa Matuszewska, 34 years old
Poniec, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 1 August 2023
Ends on: 13 December 2024
PLN 72,655
Donated by 1373 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ewa Matuszewska, 34 years old
Poniec, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 1 August 2023
Ends on: 13 December 2024

Fundraiser description

Mam 32 lata i jestem mamą. Miałam zaplanowany ślub, ale w lutym tego roku spotkała nas tragedia. Diagnoza, która chce wszystko zniszczyć. Nic już nie jest jak dawniej... 

Postawiono mi diagnozę — nowotwór mózgu. Ta wiadomość wywróciła nasze życie do góry nogami. Mimo przeciwności losu jestem żoną Krystiana, który zorganizował wszystko w tydzień.

‚‚Mieliśmy mieć wszystko: DJ-a, saksofonistę, fotografa, desery i barmana. Jednak los chciał dla nas inaczej i mieliśmy swój dzień 16 kwietnia o 3 miesiące wcześniej. Dzięki wspaniałemu mężowi, który wszystko zorganizował w tydzień! Jesteśmy mężem i żoną". Tak pisałam na swoich social mediach całkiem niedawno... 

Ewa Matuszewska

Guz jednak nie zniknął, miłość i ogromna wola nie są w stanie go zatrzymać. Niestety, szybko okazało się, że potwór jest nieoperacyjny ze względu na jego umiejscowienie. Znajduje się w pniu oraz lewym płacie mózgu.

Wykonana biopsja ukazała zaawansowane stadium choroby. Podjęłam leczenie onkologiczne w Gliwicach. Pobyt okazał się długi i bardzo ciężki. Podczas pobytu w szpitalu mój stan zdrowia znacznie się pogorszył... Czas dla nas znowu się zatrzymał, a lekarze zastanawiali się nad przedwczesnym zakończeniem leczenia.

Ewa Matuszewska

Bardzo szybko postępująca choroba spowodowała prawostronny niedowład, problemy z mową i pamięcią. Z powodu niedowładu jestem uzależniona od najbliższych.

Moja choroba zbiera żniwo. Ogrom czasu moich najbliższych, moje zdrowie oraz koszty finansowe związane z jego ratowaniem. Mimo skierowań na rehabilitacje nie mam możliwości i terminów korzystania z niej... Koszty leków, leczenia oraz dojazdów przewyższają nasz budżet domowy.

Jest mi bardzo przykro, że w ogromie tylu nieszczęść i walki o życie, tak dużą rolę odgrywają pieniądze. One teraz mogą zdecydować o tym, co ze mną się stanie... 

Nie chcę na to pozwolić! Mam dla kogo żyć, moja rodzina jest dla mnie wszystkim... 

Proszę, daj mi nadzieję! 

Ewa 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    3majcie się! Myślę o Was

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Karolina Rzeźnik
    Karolina Rzeźnik
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Ela i Adam
    Ela i Adam
    Share
    PLN 20

    🍀