Fundraiser finished
Filip Pawełek - main photo

BARDZO PILNE❗️Filip ślepnie, zabiera go mrok, zostały OSTATNIE tygodnie na ratunek!

Fundraiser goal: Terapia genowa - jedyna szansa na uratowanie wzroku

Fundraiser started by:
Filip Pawełek, 22 years old
Szczecinek, zachodniopomorskie
Zwyrodnienie barwnikowe siatkówki
Starts on: 1 July 2021
Ends on: 30 March 2023
PLN 1,830,445(100.22%)
Donated by 73572 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0136697 Filip

Fundraiser goal: Terapia genowa - jedyna szansa na uratowanie wzroku

Fundraiser started by:
Filip Pawełek, 22 years old
Szczecinek, zachodniopomorskie
Zwyrodnienie barwnikowe siatkówki
Starts on: 1 July 2021
Ends on: 30 March 2023

Fundraiser result

Przyjaciele!
Mamy dla Was najnowsze i tak długo wyczekiwane wieści. 11 maja o godzinie 9.00 Filip przyjął pierwszą dawkę leku! Nadal nie możemy uwierzyć, że się udało - w końcu❤ A wszystko to zawdzięczamy Wam ❤❤❤

Dziękujemy lekarzom z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu oraz całemu personelowi za pomoc, oraz za wsparcie dla Filipa w tym jakże ciężkim i trudnym czasie...

Przygotowania do zabiegu trwały długo, jednak musiało tak być - wszystko zgrane czasowo i dopięte na ostatni guzik, ponieważ data ważności leku to zaledwie 7 dni od wyprodukowania.

Nie obyło się bez stresu, ale sam zabieg przebiegł bez komplikacji.

Przed Filipem ciężki czas rekonwalescencji, ale kto jak nie on da radę. Jestem z Niego bardzo dumna, choć bardzo się denerwował, to dał radę ❤ Pomimo bólu kręgosłupa wytrzymał leżąc bez ruchu 24 godziny.

Prosimy Was, byście w dalszym ciągu trzymali kciuki - by lek działał, by nie było infekcji.

Pozdrawiamy i ściskamy!

Filip, Magda i Łukasz❤

Filip Pawełek

Fundraiser description

PILNE! Filip traci wzrok - jeśli nic nie zrobimy, czeka go tylko mrok, bycie zależnym od innym... Mając 18 lat, powinieneś podziwiać piękno świata, a nie bać się, za chwilę go zapomnisz... Na chorobę Filipa jest lek, niestety - jego koszt jest gigantyczny... Wzywamy Was do pełnej mobilizacji - jeśli nic nie zrobimy, tego młodego człowieka czeka tylko ciemność... Już widzi jak przez dziurkę od klucza... Pomocy!

Wyobraź sobie, że patrzysz na świat i nerwowo próbujesz zapamiętać jak najwięcej. Wiesz, że niedługo to wszystko zniknie już na zawsze zastąpione ciemnością. Czy da się zatrzymać w pamięci, jak wygląda własna twarz? Jak połyskuje rosa na świeżo skoszonej trawie, jaki kolor ma niebo? Jak żyć ze świadomością, że już za chwilę wszystko, co znasz, pokryje mrok? Przeraża mnie ta myśl. Przeraża mnie to, że los tak okropnie doświadczył mojego syna. Że w dorosłość Filip może wkroczyć, nie widząc nic...

Filip Pawełek

Choroba Filipa była widoczna niemal od chwili jego narodzin... Zamiast mrużyć oczy, patrzył ciągle w żarówki, w nocy nie spał - płakał tak, jakby bał się ciemności.... Pamiętam jak dziś... Szary dzień, Filip miał 7 miesięcy, leżał u taty na kolanach... Odezwałam się do niego, a jego reakcją było wodzenie rączkami, jakby szukał mnie... Nie patrzył natomiast w moją stronę. Przeraziłam się, że mój syn nie widzi... Od tego momentu zaczęliśmy szukać pomocy.

Pierwsze badania syn mógł przejść dopiero po drugich urodzinach. Wyniki przyszły po miesiącu... Brak zainteresowania ze strony szpitali zmusił nas do szukania informacji na własną rękę. Gdy Filip miał 4 miesiące, trafiliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka i tam wszystko się zaczęło... Okazało się, że Filip nie używa w ogóle jednego oka, więc przez 3 lata trzeba było zasłaniać mu to, na które widzi. Pomocy szukaliśmy dalej...

Zawsze gdzieś z tyłu głowy bałam się tego, co może nastąpić... Jednak obawiać się a usłyszeć brutalną prawdę to dwie różne rzeczy. Przeżyłam szok, gdy okazało się, że mój ukochany syn cierpi na zwyrodnienie barwnikowe siatkówki. Traci wzrok, choroba postępuje, więc niedługo nie będzie widzieć... Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co czuje Filip... Nie mogę, NIE CHCĘ sobie wyobrazić, że czeka go tylko mrok. Że może nam się nie udać. Że moje dziecko przestanie widzieć...

Wielokrotnie wizyty kończyły się dla Filipa płaczem i krzykiem, a moje serce rozpadało się na milion kawałków... Od wielu lekarzy słyszeliśmy: po co tracić pieniądze? Pogódźcie się z tym... Jak? Jak pogodzić się z taką sytuacją, z cierpieniem i dramatem własnego dziecka? Jak zaakceptować to, że Filipa czeka tylko ciemność?

Filip kocha motoryzację... Od dziewiątego roku życia rozwija swoje umiejętności pomimo pogarszającego się wzroku. Jesteśmy cały czas z nim i go wspieramy. Choroba jednak postępuje i odbiera mu coraz więcej... Filip cierpi i ja cierpię razem z nim... Jeśli straci wzrok, straci też pasję, która jest dla niego sensem życia... Mrok oznacza rozpacz!

Filip Pawełek

Badania genetyczne wykazały, że Filip ma uszkodzony gen RPE65 - to powoduje jego chorobę... Przez to dochodzi do zmian w obrębie siatkówki, pogorszenia widzenia i zawężenia jego pola, a co za tym idzie do postępującej ślepoty... Jest jednak szansa! W Poznaniu od niedawna z powodzeniem stosuje się terapię genową. Przez uszkodzony gen komórki oka nie są w stanie wyprodukować białka, niezbędnego do procesu widzenia. Dzięki podaniu terapii genowej - jednorazowemu zastrzykowi - organizm zaczyna je produkować. Filip kwalifikuje się do podania terapii, a profesor Krawczyński daje nam szansę, że choroba się zatrzyma, a Filip odzyska wzrok.

Niestety, jedyny kłopot to brak pieniędzy... Za to, by nasz syn widział, musimy zapłacić ogromną cenę. Boimy się najgorszego... Że nie zdążymy, by uratować to, co jeszcze zostało... Że nasz syn, który już tak wiele stracił, straci też wzrok  i żadna jazda czy to na rowerze, czy quadzie nie będzie już nigdy możliwa... A sam Filip straci chęci do życia, a przecież ma dopiero 18 lat! Tak wiele jeszcze przed nim...😔

Filip Pawełek

Błagam, pomóżcie mi uratować przyszłość Filipa, by nadal gościło w niej światło, a nie mrok... Nie mamy już czasu!

Magdalena, mama Filipa

Filip Pawełek

➡️ Filipowi możesz pomóc również przez LICYTACJE  (opens a new tab)

Filip Pawełek

O Filipie w mediach:

➡️ Wielki sukces X Turnieju Charytatywnego na rzecz Filipa i Jasia. (opens a new tab)

➡️ To było coś! „Mahonkowy Blok Reklamowy” dla Filipa Pawełka. (opens a new tab)

➡️ Zdążyć przed mrokiem - na pomoc Filipowi (opens a new tab)

➡️ Obejrzyj reportaż o Filipie w programie "Telekurier" (od 6:35) (opens a new tab)

Filip Pawełek (opens a new tab)

➡️ Zabiera go mrok! Poruszająca historia Filipa (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2,500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 8

    Dużo zdrowia

  • Piotr
    Piotr
    Share
    PLN 10

    Będzie dobrze

  • Parcownia Qsobie
    Parcownia Qsobie
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Trzymam kciuki za Ciebie Filipie

This fundraiser has finished, but Filip Pawełek still needs your help.

DonateDonate