

Guz mózgu u 4-letniego Frania❗️Błagamy o pomoc!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasz syn Franio był radosnym, szczęśliwym chłopcem. Chodził do przedszkola, śmiał się, bawił i cieszył dzieciństwem. Wystarczyła chwila, by to wszystko runęło…
Zaczęło się na początku grudnia… To był zwyczajny dzień. Jeszcze rano Franio był w przedszkolu, dostał prezent od św. Mikołaja. Niedługo później źle się poczuł, pojawiły się silne bóle głowy i wymioty. Trafił do szpitala w Przemyślu.
Początkowo lekarze podejrzewali infekcję wirusową i pod tym kątem prowadzili diagnostykę. Jednak gdy Franio nagle zemdlał, stało się jasne, że dzieje się coś bardzo poważnego. Wykonano tomografię głowy, która potwierdził najgorsze przypuszczenia – guz mózgu. Nasz świat się zawalił…

Nasz synek został natychmiast przewieziony do Warszawy. W trakcie transportu jego stan gwałtownie się pogorszył, doszło do gromadzenia się płynów w głowie, które bardzo zagrażały życiu Frania. Lekarze robili co mogli, ale mówili nam wprost: „szanse na przeżycie są bardzo małe…”
Konieczna była pilna operacja i założenie drenów. Nasz dzielny syn jednak walczył i przeżył. Po kilku dniach przeszedł kolejną, bardzo ryzykowną operację usunięcie guza w prawym płacie czołowym. Następnie konieczna była operacja założenia zastawki. Udało się, Franio przeżył.

Obecnie Franio przebywa w śpiączce w klinice „Budzik”. Przed nim długie miesiące intensywnej rehabilitacji i fizjoterapii. Koszty leczenia, rehabilitacji, specjalistycznej opieki i dalszego powrotu do sprawności będą ogromne i przekraczają nasze możliwości.
Z pomocą Bożą wierzymy, że Franio się wybudzi, odzyska siły i znów się uśmiechnie. Każdego dnia czekamy na niego i nie tracimy nadziei. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata to realna szansa na to, by nasz syn mógł wrócić do życia i do dzieciństwa, które zostało mu tak nagle odebrane.
Rodzice i rodzeństwo Frania