Fundraiser finished
Izabela Tomaczkowska - main photo

Wiem, że nie będę już zdrowa. Ale kocham swoje życie i będę o nie walczyć! Pomożesz mi?

Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Izabela Tomaczkowska, 32 years old
Stężyca, pomorskie
Wrodzona polineuropatia czuciowo-ruchowa z przewlekłą respiratoterapią
Starts on: 24 July 2026
Ends on: 16 September 2026
PLN 48,486(101.28%)
Donated by 241 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0359661 Izabela

Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Izabela Tomaczkowska, 32 years old
Stężyca, pomorskie
Wrodzona polineuropatia czuciowo-ruchowa z przewlekłą respiratoterapią
Starts on: 24 July 2026
Ends on: 16 September 2026

Fundraiser description

Mam na imię Izabela Tomaczkowska. Respirator, ciało osłabione i zdeformowane przez chorobę oraz życie na wózku inwalidzkim – tak od wielu lat wygląda moja codzienność. Czasami próbuję wyobrazić sobie, że wstaję i idę przed siebie: swobodna, uśmiechnięta, stawiająca krok za krokiem bez lęku i ograniczeń.

Wiem, że najprawdopodobniej pozostanie to jedynie moim marzeniem. Pogodziłam się z tym, ale nie znaczy to, że zamierzam się poddać. Nadal chcę żyć jak najdłużej i zachować tyle sprawności oraz samodzielności, ile tylko jest możliwe.

Izabela Tomaczkowska

Kiedy przyszłam na świat, wydawałam się zdrowym dzieckiem. Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się dopiero po kilku miesiącach. Gdy inne dzieci zaczynały stawiać pierwsze kroki, ja potrafiłam jedynie poruszać palcami stóp. Rozpoczęły się wizyty w szpitalach, intensywna rehabilitacja i noszenie obuwia ortopedycznego. W końcu udało mi się zacząć chodzić. Przychodziło mi to z ogromnym trudem, ale wtedy liczyło się przede wszystkim to, że mogłam poruszać się samodzielnie. Nikt nie przypuszczał, że tak szybko utracę tę możliwość.

Miałam zaledwie pięć lat, kiedy pojawiła się niewydolność oddechowa. Zachorowałam na grypę i zapalenie płuc, a mój organizm przestał radzić sobie z samodzielnym oddychaniem. Zostałam podłączona do respiratora. Cztery długie lata spędziłam w szpitalach, z dala od zwyczajnego dzieciństwa.

Izabela Tomaczkowska

W tym czasie zachorowałam również na zapalenie otrzewnej. Podczas inwazyjnego zabiegu sonda przebiła mój żołądek. Straciłam przytomność, a później przestałam mówić i całkowicie zamknęłam się w sobie. Wiem to z opowieści, bo sama nie pamiętam tego wydarzenia – i być może lepiej, że moja pamięć je wyparła. Trauma była jednak tak silna, że odzyskałam mowę dopiero po dwóch miesiącach.

Z upływem lat choroba odbierała mi coraz więcej sprawności. Pojawił się niedowład czterokończynowy oraz zaniki mięśni obejmujące całe ciało. Wózek inwalidzki stał się nieunikniony, choć przecież wcześniej, mimo trudności, potrafiłam chodzić.

Izabela Tomaczkowska

Nie będę zdrowa i mam tego świadomość. Wiem jednak również, że regularna, odpowiednio dobrana rehabilitacja może spowolnić rozwój choroby, ograniczyć pogłębianie się przykurczów i pomóc mi zachować obecną sprawność. W moim stanie najlepiej byłoby, gdybym mogła ćwiczyć codziennie przez co najmniej godzinę. Zabiegi refundowane przez NFZ nie wystarczają jednak przy tak dużych potrzebach. Większość kosztów rehabilitacji musimy pokrywać z własnych środków – moich oraz moich rodziców.

W przyszłym roku chciałabym ponownie skorzystać z turnusu rehabilitacyjnego w wyspecjalizowanym ośrodku. Niestety cena profesjonalnej rehabilitacji znacząco wzrosła. Koszt pobytu przekracza moje możliwości finansowe, dlatego bez wsparcia darczyńców nie będę mogła z niego skorzystać.

Mam trudne życie, ale jest ono moje i bardzo je kocham. Chcę nadal o siebie walczyć, nie tracić kolejnych możliwości i nie czekać bezczynnie, aż choroba odbierze mi jeszcze więcej. Po wszystkim, co już przeszłam, nie potrafię i nie chcę się poddać.

Izabela Tomaczkowska

Jestem ogromnie wdzięczna za każdą pomoc, którą otrzymałam do tej pory. Dzięki Waszemu wsparciu mogłam korzystać z leczenia i rehabilitacji, które mają dla mnie olbrzymie znaczenie – pomagają spowalniać postęp choroby, łagodzą jej skutki i ułatwiają mi codzienne funkcjonowanie.

Dziś po raz kolejny zwracam się do Was z prośbą o wsparcie. Nie jest mi łatwo ponownie o nie prosić, jednak bez pomocy innych nie będę w stanie sfinansować rehabilitacji, której tak bardzo potrzebuję.

Czy pomożesz mi sfinansować rehabilitację i sprawić, aby moja codzienność stała się choć trochę łatwiejsza? Będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, a także za udostępnienie mojej zbiórki. Dzięki Tobie mogę dalej walczyć o sprawność, oddech i możliwie długie życie.

Izabela

Izabela Tomaczkowska

➡️ Facebook - Przyjaciele Izy (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Weronika z Zabajki 2
    Weronika z Zabajki 2
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Kamila Mariusz Gruchała
    Kamila Mariusz Gruchała
    PLN 100

    Share

    dużo uśmiechu i zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Narzędzie w ręku Boga
    Narzędzie w ręku Boga
    PLN 50

    Share

This fundraiser has finished, but Izabela Tomaczkowska still needs your help.

DonateDonate