Fundraiser finished
Izabela Tomaczkowska - main photo

Choroba niszczy mnie od dziecka! Proszę, pomożesz mi sprawić, by było troszkę łatwiej?

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Fundraiser organizer:
Izabela Tomaczkowska, 32 years old
Stężyca, pomorskie
Wrodzona polineuropatia czuciowo-ruchowa z przewlekłą respiratoterapią
Starts on: 26 June 2025
Ends on: 11 August 2025
PLN 21,764(102.29%)
Donated by 366 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0359661 Izabela

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne

Fundraiser organizer:
Izabela Tomaczkowska, 32 years old
Stężyca, pomorskie
Wrodzona polineuropatia czuciowo-ruchowa z przewlekłą respiratoterapią
Starts on: 26 June 2025
Ends on: 11 August 2025

Fundraiser result

Jestem przeszczęśliwa, że po raz kolejny mogę Wam podziękować za pomoc w uzbieraniu CAŁEJ KWOTY potrzebnej na leczenie i turnusy rehabilitacyjne!

Dzięki Wam życie, które tak kocham, stanie się łatwiejsze.

Izabela

Fundraiser description

Respirator, powyginane przez chorobę ciało i życie spędzone na wózku inwalidzkim – tak od lat wygląda moja codzienność. Czasem próbuję sobie wyobrazić, że wstaję i idę... Wolna, swobodna, uśmiechnięta, odważnie krok po kroku... Zapewne to już pozostanie w mojej wyobraźni. 

Godzę się z tym, ale nie oznacza to, że się poddaję. Nadal mogę i chcę godnie żyć! Mam dopiero 31 lat, choroba zabrała mi bardzo dużo i wciąż wyciąga ręce po więcej. Nie będę nigdy zdrowa – wiem o tym – ale wiem też, że moją chorobę da się spowolnić, a ja przecież chcę żyć jak najdłużej. Pomożesz mi w tym?

Kiedy przyszłam na świat, wydawałam się być zdrowym dzieckiem – tak przynajmniej mówili lekarze. Choroba zaczęła dawać o sobie znać dopiero po kilku miesiącach. Miałam problemy z chodzeniem i kiedy inne dzieci już zaczynały dreptać, ja zginałam jedynie palce u stóp. Wtedy się zaczęło – rehabilitacja, buty ortopedyczne, szpitale... 

Izabela Tomaczkowska

W końcu zaczęłam chodzić. Z trudem, ale najważniejsze, że zaczęłam. Kto by wtedy pomyślał, że tak szybko to stracę... Miałam tylko 5 lat, kiedy dała o sobie znać niewydolność oddechowa. Nagle stałam się małą dziewczynką podłączoną do respiratora. Zachorowałam na grypę i zapalenie płuc, przestałam samodzielnie oddychać. Dusiłam się. Spędziłam cztery długie lata w szpitalach... 

W międzyczasie zachorowałam na zapalenie otrzewnej. Po inwazyjnym zabiegu na moim żołądku – przebiciu go sondą – straciłam przytomność. Przestałam mówić, zamknęłam się w sobie. Nie pamiętam tamtego zdarzenia i chyba nie chcę go pamiętać. Przez tę traumę, dopiero po 2 miesiącach zaczęłam mówić. 

Ale im byłam starsza, tym więcej sprawności traciłam. Niedowład czterokończynowy, zaniki mięśni całego ciała... Wózek był tylko kwestią czasu. A przecież jeszcze nie tak dawno chodziłam sama… 

Izabela Tomaczkowska

Żeby choroba nie postępowała i nie wyrządzała mi coraz większych krzywd, konieczna jest rehabilitacja. Najlepiej jedna godzina dziennie. To, co refunduje NFZ, w moim stanie niestety nie wystarcza. Za znaczną część rehabilitacji muszę płacić z własnej kieszeni i kieszeni moich rodziców.

Dzięki Wam, ludziom o wielkich sercach, udało mi się wziąć udział w turnusach rehabilitacyjnych, spełnić marzenie o naprawdę dobrym, specjalistycznym wózku, który chociaż trochę uwolnił mnie z mojego unieruchomionego ciała i stał się prawdziwym "oknem na świat". 

Izabela Tomaczkowska

Niestety,  nie jestem już dzieckiem, przez co trudniej mi znaleźć wsparcie. Dlatego, żebym mogła ponownie skorzystać ze specjalistycznej rehabilitacji, potrzebuję pomocy. Leczenie i rehabilitacja mają dla mnie ogromne znaczenie i ułatwiają moje życie! Bez wsparcia sama sobie nie poradzę... 

Jestem tu, by poprosić Cię o tę pomoc. Choroba, z którą przyszło mi żyć, jest bardzo trudna do zniesienia. Mam jednak takie życie, jakie mam, kocham je i chcę żyć jak najdłużej. Proszę o pomoc, ponieważ nie mam wyjścia. Po tym wszystkim, co przeszłam, nie mogę się poddać i bezczynnie czekać, aż moja choroba mnie zniszczy... Pomożesz sprawić, że będzie mi choć trochę łatwiej?

Izabela Tomaczkowska

Izabela Tomaczkowska

➡️ Facebook - Przyjaciele Izy (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN X

    Niech ci Bóg błogosławi w Imię Jezusa Chrystusa. Amen.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Niech Ci Bóg błogosławi ♥️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Renata
    Renata
    Share
    PLN 50
  • Izabela Brandt
    Izabela Brandt
    Share
    PLN 50

    Dobrze, że znowu się uśmiechasz

This fundraiser has finished, but Izabela Tomaczkowska still needs your help.

DonateDonate