

Choroba sprawia, że dosłownie „zanikam"❗️Pomocy❗️
Fundraiser goal: Dwa turnusy rehabilitacyjne
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Dwa turnusy rehabilitacyjne
Fundraiser description
To moja kolejna prośba o pomoc. Choroba nie zamierza odpuścić…
Wiem, jak dużo mi pomogliście! Tylko Wam, ludziom dobrej woli, ludziom o ogromnych sercach, zawdzięczam to, że spełniło się moje marzenie!
Moja historia:
Jestem osobą całkowicie niesamodzielną, zdaną na pomoc mojej mamy. To ona dźwiga na swoich barkach codzienność związaną z opieką nade mną. Ja, niestety, chociaż bardzo bym chciała, nie mogę nawet kiwnąć przysłowiowym palcem. Oddycham za pomocą respiratora, komputer obsługuję głową, którą nieznacznie mogę ruszać, ale to wystarcza, żebym mogła poczuć chociaż odrobinę wolności i nawiązać kontakt z ludźmi.
To moje jedyne szczęście. 23 lutego skończę 30 lat, 24 z nich to respirator, PEG, wózek, szpitale i wieczna walka, żeby utrzymać się na powierzchni. Dzieciństwa nie pamiętam. Nie chcę pamiętać. Życie odebrało mi zbyt wiele i podarowało zbyt dużo traum. Był czas, że się załamałam, przestałam jeść, mówić, kontaktować ze światem… Myślę, że była to moja niezgoda na życie, w którym nikt nie dał mi wyboru.

Konieczna w mojej chorobie jest rehabilitacja. Bez niej po prostu znikam… Moje mięśnie znikają. Tak wygląda życie z SMA. Niedawno byłam w ośrodku rehabilitacyjnym i wróciłam naprawdę w dużo lepszym stanie. Na własnym ciele doświadczyłam, co może zdziałać profesjonalna pomoc fizjoterapeutów.
Przykurcze ustąpiły, ból zmalał, a ja zrobiłam się jakby wyższa i dłuższa. Bardzo, bardzo bym chciała tam wrócić, ale NFZ zapewnia tylko jeden wyjazd na dwa lata. Ja już wykorzystałam swój limit. Nawet nie wiecie, co w mojej sytuacji oznaczają dwa lata czekania…

Do tego nie mogę jechać tam sama, potrzebuję całodobowej opieki mamy, a jej pobyt też kosztuje. Nie jesteśmy w stanie odłożyć takich pieniędzy, ponieważ codzienność pochłania nasz domowy budżet. Pozostaje mi więc po raz kolejny liczyć na pomoc dobrych ludzi… Chcę Was, kolejny raz prosić o pomoc w zebraniu funduszy, które przeznaczę właśnie na ten cel.
Korzystam z wózka, ile tylko się da i kiedy tylko mogę! Jest wygodny, przestałam cierpieć na bóle pleców i nóg, ponieważ jest on dostosowany do moich schorzeń i dysfunkcji. Dziękuję i jednocześnie proszę o pomoc. Będę wdzięczna za każdą, nawet najdrobniejszą kwotę, za każdy życzliwy gest. Pozostanę Wam wdzięczna na zawsze za to, co już dla mnie zrobiliście i co dalej robicie.
Iza


Donation made via money box Gang Pomagaczy
PLN 5Donation made via money box Gang Pomagaczy
- Kasia KaczmarekPLN 10
Donation made via money box Gang Pomagaczy
- Iwona G.PLN 100
Zdrowych🐰🐥🌿 wesolych 🐇🐣🌿swiat wielkanocnych🌿🐥🐰 Iza🥰😘
PLN 5Donation made via money box Gang Pomagaczy

Donation made via money box Gang Pomagaczy