Tylko nierefundowany lek może uratować mi życie! Pomóż w walce z nowotworem!
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne, dojazdy, suplementy
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne, dojazdy, suplementy
Fundraiser description
Mam na imię Asia, jestem szczęśliwą żoną oraz mamą 3 synów, najmłodszy ma dopiero 7 lat... Wiodłam zwykłe, aktywne życie, które w jednej chwili zatrzymała dramatyczna diagnoza...
Nagle, w maju 2021 roku trafiłam na oddział intensywnej terapii z wodobrzuszem. Po wielu błędnych diagnozach, odsyłaniu od szpitala do szpitala, ostatecznie wykryto u mnie zaawansowanego surowiczego raka złośliwego jajnika IV stopnia z przerzutami do otrzewnej. Stwierdzono też u mnie wadliwy gen BRCA1. Statystyki dają mi 20% szans na przeżycie 5 lat...

Po chwili szoku i rozpaczy postanowiłam walczyć o moje życie. Przeszłam 6 chemioterapii połączonych z leczeniem oraz dwie bardzo rozległe operacje. Mimo ciężkich chwil i przeżyć, nie poddaję się. W tym czasie doświadczyłam tak wiele miłości i dobra od moich najbliższych i przyjaciół, że nie sposób to opisać. To dodaje mi sił do dalszej walki.
Od początku choroby odbyłam wiele konsultacji i specjalistycznych badań. Moje leczenie wraz z dojazdami do poznańskiego szpitala pochłonęło dotychczas kilkanaście tysięcy złotych. Oszczędności stopniały, dlatego postanowiłam poprosić o wsparcie.

By zatrzymać chorobę, potrzebuję dalszego, skojarzonego leczenia. Przysługuje mi jednak tylko refundacja na jeden lek, natomiast sama muszę pokryć koszty drugiego — jeden wlew co trzy tygodnie kosztuje ponad 2000 zł. Na ten moment wiem, że potrzebuję jeszcze 13 takich dawek... Do tego dochodzą koszty dojazdów, suplementów...
Proszę o pomoc, bo bardzo chciałabym doczekać dorosłości moich młodszych dzieci, być przy nich, gdy będą mnie potrzebować, patrzeć, jak się zmieniają, jak zdobywają świat. Chciałabym jak najdłużej cieszyć się życiem.
Asia