Juliusz Derewicz - main photo

Tragiczny wypadek Julka i jego narzeczonej❗️Jeszcze niedawno ratował życie jako kierowca karetki – dziś sam potrzebuje pomocy❗️

Fundraiser goal: Intensywne leczenie i rehabilitację po wypadku

Fundraiser organizer:
Juliusz Derewicz, 23 years old
Reguły
Stan po wypadku komunikacyjnym - liczne złamania kości twarzoczaszki, stan po ewakuacji krwiaka przymózgowego
Starts on: 11 December 2025
Ends on: 11 March 2026
PLN 35,948
DonateDonated by 1215 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0873380
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0873380 Juliusz
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Juliusz a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Intensywne leczenie i rehabilitację po wypadku

Fundraiser organizer:
Juliusz Derewicz, 23 years old
Reguły
Stan po wypadku komunikacyjnym - liczne złamania kości twarzoczaszki, stan po ewakuacji krwiaka przymózgowego
Starts on: 11 December 2025
Ends on: 11 March 2026

Fundraiser description

Wieczorem 25 września 2025 roku mój 23-letni syn, Julek, wracał autostradą ze swoją narzeczoną. Oboje mieli przed sobą wspólną przyszłość, plany, marzenia… Jednak wystarczyła zaledwie chwila, jeden ułamek sekundy, by jego dotychczasowe życie runęło jak domek z kart. Nagle na drodze pojawił się łoś i doszło do potwornego wypadku.

Julek był nieprzytomny, w stanie krytycznym. Lekarze walczyli o jego życie, a ja mogłam tylko błagać w myślach, by przeżył. Badania ujawniły koszmar obrażeń: liczne złamania twarzoczaszki i powstanie krwiaka przymózgowego. Julek wymagał mechanicznej wentylacji, sedacji oraz stabilizacji funkcji życiowych. Konieczne było wykonanie tracheostomii i założenie PEG-a do żywienia dojelitowego.

A przecież jeszcze do niedawna to on był tym, który ratował życie – przez kilka lat pracował jako kierowca karetki. Syn zawsze był pierwszy do działania, zawsze z sercem na dłoni. Ludzie cenili go za spokój, empatię i ogromne ciepło, które wnosił wszędzie tam, gdzie się pojawiał.

Juliusz Derewicz

Do czasu wypadku prowadził aktywny tryb życia; lubił działać, tworzyć, spędzać czas z bliskimi i poświęcać się swojemu hobby, jakim była motoryzacja – zajmował się naprawą skuterów i samochodów, a w branży detailingu odnalazł prawdziwą satysfakcję, rozwijając się zawodowo. Poza pracą i pasją Julek był po prostu serdecznym, spokojnym i dobrym człowiekiem z wieloma marzeniami i planami na przyszłość, które podejmował w rozsądny i dojrzały sposób.

Dziś wszystko to zatrzymało się w miejscu. Wypadek zabrał mu sprawność, codzienność, samodzielność – a nawet możliwość mówienia. Teraz czeka go długa i trudna walka o powrót do życia, o każdy ruch, każdą umiejętność, każde słowo. Neurorehabilitacja, odbudowa funkcji poznawczych, leczenie powikłań neurologicznych… to wszystko jest jego jedyną szansą na przyszłość. Ale ta walka wiąże się z zawrotnymi wydatkami. 

Proszę Was z całego matczynego serca: pomóżcie mojemu synowi. Pomóżcie mu wrócić do życia, które kochał. Do przyszłości, o której marzył. Do normalności, którą tak brutalnie mu odebrano. Wierzę, że dobro wraca. I że tym razem wróci do Julka.

Z wdzięcznością...
Mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Sandra
    Sandra
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30