
Rozszczep kręgosłupa, jedna nóżka krótsza, przemieszczona nerka... Życie Karolka to nieustanna walka❗️Pomóż❗️
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i zakup wkładek ortopedycznych
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i zakup wkładek ortopedycznych
Fundraiser description
Karolek to jeszcze mały chłopiec, a już przeszedł więcej niż niejeden dorosły. Od pierwszych chwil życia musiał walczyć. Już w czasie ciąży wiedziałam, że coś jest nie tak. Pępowina dwunaczyniowa, problemy z tarczycą, anemia… Jednak to, co wydarzyło się po narodzinach synka, przerosło wszystko. Moje życie się zatrzymało.
Karol urodził się z przepukliną rdzeniowo-oponową i natychmiast został przewieziony do kliniki w Opolu, gdzie przeszedł operację. Ale to był dopiero początek. Dwa miesiące później trafiliśmy ponownie do szpitala na rezonans magnetyczny. Lekarz zapewniał mnie, że badanie będzie tylko formalnością, ale kiedy otrzymałam dokumenty z wynikami, mój świat po raz kolejny się załamał.

Diagnoz było wiele… Zaburzony przebieg nerwów rdzeniowych, rozszczep kręgosłupa, nerka lewa położona w miednicy i zrotowana. Dostaliśmy skierowanie do neurologa i neurochirurga. Lekarz prowadzący powiedział, że będzie potrzebna rehabilitacja, by nie syn skończył na wózku inwalidzkim.
Niedawno u Karolka zdiagnozowano także autyzm i ADHD. Walczymy z autoagresją i trudnościami w relacjach z rówieśnikami. Ze względu na afazję mój syn nadal nie mówi, ale komunikuje się gestami. Dzięki ciężkiej pracy z logopedą robi postępy – pojawiają się pierwsze słowa. Od sierpnia 2025 roku uczęszcza do specjalistycznego przedszkola, w którym świetnie się odnajduje i ma zajęcia wspomagające rozwój.

Niestety, to nie koniec problemów. Każdego dnia zastanawiam się, jak wiele jeszcze będzie musiało znieść koje dziecko... Lekarze stwierdzili u Karolka jeszcze skrócony talerz biodrowy, skrzywienie kręgosłupa w literę „s” oraz znaczną różnicę w długości nóg – lewa jest krótsza i słabsza. Dużą trudność sprawia mu chodzenie. Chwieje się, przewraca i ma problemy z utrzymaniem równowagi.

Przed nami badanie RTG, dobór specjalistycznego obuwia i wkładek, a w niedalekiej przyszłości gorset ortopedyczny. Jeśli to nie pomoże, to znów konieczna będzie operacja. Robię wszystko, by do niej nie doszło...
Każdego dnia walczę o to, by mój synek mógł kiedyś samodzielnie chodzić, mówić i żyć jak inne dzieci. Niestety, koszty rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu i wizyt u specjalistów są ogromne, a ja jestem z tym wszystkim sama. Dlatego z całego serca proszę o dalszą pomoc. Już raz pokazaliście, że wspólnymi siłami można osiągnąć bardzo wiele. Dziękuję, że jesteście!
Marzena, mama Karolka

➡️ Karolkowe Licytacje (opens a new tab)
➡️ Karolek walczy z Rozszczepem kręgosłupa (opens a new tab)