

Po pęknięciu krwiaka móżdżku uczę się życia od nowa – pomóż mi wrócić do sprawności! Razem dla Klaudii!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
1 Regular Donor
Join- Anonymoushas been supporting for 2 months
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
12 czerwca, tuż po jednym z egzaminów końcowych na Uniwersytecie Rzeszowskim, moje życie zmieniło się w jednej chwili. Doszło u mnie do pęknięcia krwiaka móżdżku, a jego następstwem był silny krwotok do mózgu. W stanie krytycznym trafiłam prosto na stół operacyjny. Operacja trwała aż pięć godzin – była ratująca życie. Lekarze musieli usunąć część kości, aby ocalić mnie przed śmiercią.
Po zabiegu przez dwanaście dni byłam w śpiączce farmakologicznej. Później czekały mnie kolejne tygodnie na OIOM-ie, neurochirurgii, neurologii oraz oddziale rehabilitacji. Musiałam nauczyć się wszystkiego od początku – jedzenia, pisania, chodzenia. Zmagałam się i nadal zmagam z niedowładem lewej strony ciała, silnymi bólami głowy, zawrotami i wymiotami.
Dodatkowo lekarze zdiagnozowali u mnie tętniczo-żylne wady rozwojowe naczyń mózgowych. To bardzo niebezpieczne i wymaga kolejnej operacji lub zabiegu, który odbędzie się w klinice w Lublinie. Tylko tam znalazłam specjalistę, który podjął się mojego przypadku — inni bali się ryzyka.

Przede mną długa droga do odzyskania sprawności: ciągła rehabilitacja ruchowa i logopedyczna, kontrole u specjalistów, leki i dojazdy. Niestety, wszystko to wiąże się z ogromnymi kosztami, znacznie przekraczającymi moje możliwości finansowe.
Nie mogę teraz pracować. Utrzymuje mnie mama — jedyny żywiciel rodziny od śmierci taty w 2021 roku. Do tej pory byłam samodzielna: studiowałam, pracowałam, wynajmowałam mieszkanie w Rzeszowie. Dziś walczę o powrót do samodzielności i choć każdy dzień jest trudny, nie poddaję się.
Zanim to wszystko się wydarzyło, moją pasją była motoryzacja. Brałam udział w zlotach i akcjach charytatywnych, między innymi dla hospicjum dla dzieci. Teraz sama potrzebuję pomocy, by móc znów wsiąść za kierownicę i cieszyć się życiem.
Każda złotówka przybliża mnie do odzyskania zdrowia i sprawności. Pomóż mi stanąć na nogi, wrócić do życia, które tak bardzo kocham. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i wsparcie.
Klaudia