
Diagnoza w jednej chwili zniszczyła nasze życie... Konrad zachorował na nowotwór – POMOCY❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nigdy nie sądziłam, że będę musiała pisać te słowa... U mojego męża zdiagnozowano czerniaka złośliwego w IV stadium, z przerzutami do węzłów chłonnych, mózgu i płuc. Ta diagnoza w jednej chwili zmieniła całe nasze życie i postawiła nas w rzeczywistości, na którą nikt nie jest w stanie się przygotować...
Mimo zaawansowanego stadium choroby nie poddajemy się. Mąż codziennie pokazuje ogromną siłę, determinację i wolę walki. Każdy kolejny dzień jest dla nas niewiadomą, ale też nadzieją, że leczenie pozwoli zatrzymać chorobę i da nam jeszcze czas razem. Konrad jest obecnie leczony refundowanym leczeniem celowanym oraz pozostaje pod stałą opieką lekarską. Ze względu na przerzuty do mózgu przeszedł także radioterapię – 5 frakcji naświetlania głowy.
W wyniku choroby, leczenia onkologicznego oraz usunięcia węzłów chłonnych mąż wymaga regularnej rehabilitacji oraz konsultacji u różnych specjalistów. Jego stan zdrowia jest zmienny i nieprzewidywalny, nie wiemy, co przyniosą kolejne dni czy tygodnie, ani jakie pilne wizyty lekarskie będą konieczne. Dlatego zbieramy środki na: wizyty u fizjoterapeuty, konsultacje u specjalistów (w zależności od aktualnych potrzeb zdrowotnych), zakup okularów, dojazdy do placówek medycznych na leczenie, rehabilitację, badania i zwiększone koszty codziennego utrzymania związane z chorobą i leczeniem.
Obecnie mąż przebywa na zasiłku chorobowym, który wkrótce się kończy. Najprawdopodobniej zostanie on skierowany na rentę, która jest bardzo niska i nie pozwoli na pokrycie wszystkich kosztów związanych z dalszym leczeniem i rehabilitacją. Jego stan zdrowia uniemożliwia powrót do pracy, a potrzeby związane z leczeniem i opieką są coraz większe...
Lekarze jasno mówią, że stan zdrowia Konrada jest poważny. Mimo to mąż nie przestaje walczyć. Każdy dzień jest dla nas darem, choć nigdy nie wiemy, co przyniesie jutro. Z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata to realne wsparcie w walce o sprawność, samodzielność i godne życie mojego męża. Prosimy również o modlitwę – o siłę, nadzieję i kolejne dni razem. Z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc, dobre słowo i udostępnienie naszej zbiórki.
Renata, żona Konrada