Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Konrad Bąk - zdjęcie główne

Diagnoza w jednej chwili zniszczyła nasze życie... Konrad zachorował na nowotwór – POMOCY❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Konrad Bąk, 54 lata
Radom
Czerniak złośliwy - choroba uogólniona pod postacią przerzutów do mózgowia, płuc i węzłów chłonnych, stan po WBRT - progresja zmian w mózgu, okresowe porażenie hipokaliemiczne, inne i nieokreślone drgawki
Rozpoczęcie: 5 lutego 2026
Zakończenie: 6 sierpnia 2026
11 695 zł
WesprzyjWsparło 109 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0923623
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0923623 Konrad

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Konradowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Konrad Bąk, 54 lata
Radom
Czerniak złośliwy - choroba uogólniona pod postacią przerzutów do mózgowia, płuc i węzłów chłonnych, stan po WBRT - progresja zmian w mózgu, okresowe porażenie hipokaliemiczne, inne i nieokreślone drgawki
Rozpoczęcie: 5 lutego 2026
Zakończenie: 6 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Musieliśmy przerwać leczenie! Pomocy!

    Kochani, kontrolny tomograf z 9 marca wykazał, że zmiany w mózgu się zmniejszyły, co nas bardzo cieszy. Radością jest każdy kolejny dzień razem, To, że mąż chodzi, mówi. Niestety są też złe wiadomości...

    Mąż zaczął się źle czuć. Pojawił się ból brzucha, osłabienie i chwilowo trzeba było przerwać leczenie z powodu podwyższonych wyników prób wątrobowych. Niedługo kolejne badania i decyzja lekarzy, czy leczenie będzie wznowione.

    27 marca mąż po kilkudniowym pobycie w szpitalu został wypisany do domu, czuł się w porządku. Niestety los znów nas zaskoczył – Konrad dostał ataku padaczki, na szczęście bez krwotoku wewnątrzczaszkowego. Leczenie po konsultacji z lekarzem zostało wznowione.

    Niedawno mąż otrzymał też orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym na stałe. W związku z tym wymaga stałej opieki drugiej osoby. Jeszcze nie tak dawno mąż prowadził życie jak większość z nas. Pracował, spotykał się ze znajomymi, a wszystko prysło jak bańka mydlana.

    Dziękuję Wam za dotychczasowe wsparcie i proszę – nie zapominajcie o mężu również w modlitwie. Udostępniając zbiórkę, także bardzo nam pomożecie!

    Renata, żona

Opis zbiórki

Nigdy nie sądziłam, że będę musiała pisać te słowa... U mojego męża zdiagnozowano czerniaka złośliwego w IV stadium, z przerzutami do węzłów chłonnych, mózgu i płuc. Ta diagnoza w jednej chwili zmieniła całe nasze życie i postawiła nas w rzeczywistości, na którą nikt nie jest w stanie się przygotować... 

Mimo zaawansowanego stadium choroby nie poddajemy się. Mąż codziennie pokazuje ogromną siłę, determinację i wolę walki. Każdy kolejny dzień jest dla nas niewiadomą, ale też nadzieją, że leczenie pozwoli zatrzymać chorobę i da nam jeszcze czas razem. Konrad jest obecnie leczony refundowanym leczeniem celowanym oraz pozostaje pod stałą opieką lekarską. Ze względu na przerzuty do mózgu przeszedł także radioterapię – 5 frakcji naświetlania głowy.

W wyniku choroby, leczenia onkologicznego oraz usunięcia węzłów chłonnych mąż wymaga regularnej rehabilitacji oraz konsultacji u różnych specjalistów. Jego stan zdrowia jest zmienny i nieprzewidywalny, nie wiemy, co przyniosą kolejne dni czy tygodnie, ani jakie pilne wizyty lekarskie będą konieczne. Dlatego zbieramy środki na: wizyty u fizjoterapeuty, konsultacje u specjalistów (w zależności od aktualnych potrzeb zdrowotnych), zakup okularów, dojazdy do placówek medycznych na leczenie, rehabilitację, badania i zwiększone koszty codziennego utrzymania związane z chorobą i leczeniem.

Obecnie mąż przebywa na zasiłku chorobowym, który wkrótce się kończy. Najprawdopodobniej zostanie on skierowany na rentę, która jest bardzo niska i nie pozwoli na pokrycie wszystkich kosztów związanych z dalszym leczeniem i rehabilitacją. Jego stan zdrowia uniemożliwia powrót do pracy, a potrzeby związane z leczeniem i opieką są coraz większe...

Lekarze jasno mówią, że stan zdrowia Konrada jest poważny. Mimo to mąż nie przestaje walczyć. Każdy dzień jest dla nas darem, choć nigdy nie wiemy, co przyniesie jutro. Z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata to realne wsparcie w walce o sprawność, samodzielność i godne życie mojego męża. Prosimy również o modlitwę – o siłę, nadzieję i kolejne dni razem. Z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc, dobre słowo i udostępnienie naszej zbiórki.

Renata, żona Konrada

Wybierz zakładkę
Sortuj według