Krzysiu Góral - main photo

Mały Krzysiu u bram onkologicznego piekła❗️Potrzebna pilna pomoc❗️

Fundraiser goal: Nierefundowany lek ratujący życie sprowadzany z zagranicy

Krzysiu Góral, 6 years old
Cieszyn, wielkopolskie
Guz okolicy krzyżowo - guzicznej
Starts on: 12 June 2024
Ends on: 25 June 2024
PLN 31,226(22.65%)
Donated by 617 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Nierefundowany lek ratujący życie sprowadzany z zagranicy

Krzysiu Góral, 6 years old
Cieszyn, wielkopolskie
Guz okolicy krzyżowo - guzicznej
Starts on: 12 June 2024
Ends on: 25 June 2024

Fundraiser description

PILNE! 6-letni Krzyś walczy o życie, stojąc u bram onkologicznego piekła! Bardzo potrzebuje Twojej pomocy! 

Cały czas zadajemy sobie pytanie, ile bólu i cierpienia może znieść taki mały, bezbronny człowiek… Nasz Krzysiu w swoim krótkim życiu zniósł już zdecydowanie zbyt wiele. Niestety nie zapowiada się, żeby koszmar walki o jego zdrowie miał się niebawem skończyć… Błagamy o wsparcie!

Wszystko zaczęło się w 2022 roku – nasz synek skarżył się na ból pojawiający się głównie wieczorami i w nocy, w okolicach kości ogonowej. Skonsultowaliśmy sprawę z wieloma specjalistami, jednak wszyscy nas uspokajali, twierdząc, że to klasyczne „bóle wzrostowe”. My jednak czuliśmy, że dzieje się coś dużo poważniejszego… 

Pewnego dnia podczas kąpieli zauważyłam, że w miejscu, w którym Krzysiu odczuwał ból, pojawiło się dziwne wybrzuszenie i siniak. Niezwłocznie zapisaliśmy syna na wizytę prywatną do ortopedy, który natychmiast skierował nas do szpitala. Czekała nas diagnostyka pod kątem nowotworu…

Krzysztof Góral

Staraliśmy się być dobrej myśli, nie mogliśmy dać po sobie poznać, jak bardzo się boimy. Musieliśmy być silni dla Krzysia… W szpitalu przeprowadzono badania obrazowe i już trzy tygodnie później synek trafił na blok operacyjny – nie był już w stanie funkcjonować przez ból, którzy towarzyszył mu każdego dnia. Właśnie wtedy rozpoczęła się nasza walka o życie ukochanego dziecka…

W organizmie Krzysia znajdował się guz, który lekarze usunęli razem z kością guziczną. Stwierdzono rzadki nowotwór złośliwy. Przyjęto synka na oddział onkologii, gdzie po wstępnej diagnozie przez 3 miesiące czekaliśmy na wyniki badań histopatologicznych.

To oczekiwanie, trwanie w nieświadomości i brak informacji, były prawdziwym koszmarem dla naszej rodziny. Zostało wdrożone leczenie – chemioterapia, podczas której pojawiły się kolejne zmiany nowotworowe we wcześniej operowanej okolicy. Serce nam się łamało z rozpaczy, bezradności, niemocy… Nie wiedzieliśmy, co robić i jak ratować nasze dziecko…

Niestety, okazało się, że pomimo prowadzonego intensywnego leczenia przeciwnowotworowego, wyniki aktualnych badań obrazowych wskazują na progresję choroby. Jesteśmy załamani…

Krzysztof Góral

Oprócz nawrotu stwierdzono też przerzuty do płuc. Czujemy się jak w najstraszniejszym koszmarze, z którego nie sposób się obudzić! Obecnie Krzyś przyjmuje terapię celowaną bardzo kosztownym, nierefundowanym lekiem, który musimy sprowadzać z zagranicy!  

Walczymy, ale koszty, które musimy zdobyć, są OGROMNE! Nie możemy się jednak poddać. Toczymy ze śmiercią walkę o życie ukochanego dziecka… Każdy dzień przepełniony jest strachem i bezradnością, ale też determinacją. Zapukamy do każdych drzwi, zrobimy wszystko, by Krzyś mógł dalej żyć i być przy nas…

Synek jest grzecznym i wesołym chłopcem, nigdy nie sprawiał nam problemów wychowawczych. Na co dzień interesuje się grami komputerowymi, klockami lego, uwielbia wspólne zabawy z młodszym bratem Gracjanem. Przed diagnozą chętnie uczęszczał do przedszkola, gdzie wesoło spędzał czas z kolegami. Teraz przez chorobę, musieliśmy ograniczyć kontakt z innymi dziećmi…

Nasze marzenia, plany, wspólne, beztroskie życie dosłownie legło w gruzach. Błagamy o Twoją pomoc. Każdy gest przybliży nas do pokonania tej potwornej choroby. Prosimy, nie pozwól, by to cierpienie trwało…

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Romuald Hadaś
    Romuald Hadaś
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100