
Przysięgałam, że będę z moim mężem w zdrowiu i chorobie. Od lat walczę o jego sprawność. Proszę, pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mój ukochany mąż od 12 lat toczy ciężką walkę z przewlekłą, postępującą chorobą Parkinsona. Widok człowieka niegdyś tak aktywnego, który dziś spętany jest kajdanami schorzenia łamie moje serce na milion kawałków.
Schorzenie powoli odebrało Krzysztofowi sprawność i samodzielność. Ciągłe napięcie mięśniowe, sztywność oraz silne drżenie sprawiają mu ogromny ból w dzień i w nocy. Dziś mój mąż nie jest w stanie samodzielnie zjeść posiłku, umyć się ani zrobić kilku kroków bez wsparcia drugiego człowieka. Nawet mówienie szeptem przychodzi mu z ogromną trudnością.
Komisja WZON określiła jego potrzebę wsparcia na aż 94%. Mimo że Krzysztof spędza całe dnie przy komputerze, zachowując sprawny umysł, w codziennym życiu jest całkowicie zależny od pomocy innych. Rehabilitacja, leczenie, sprzęty rehabilitacyjne – staram się zapewnić mu wszystko, co może poprawić jego samodzielnie funkcjonowanie.
Trudno pogodzić się z tą rzeczywistością, gdy wiem, jak niezwykłym i wszechstronnie uzdolnionym człowiekiem jest mój mąż. Krzysztof to wykształcony teolog, anglista, tłumacz oraz ceniony nauczyciel. Przed chorobą z pasją fotografował, zajmował się stolarstwem, a także sam zaprojektował i w dużej części zbudował nasz dom. Wychował w miłości czworo dzieci, będąc dla nich filarem, autorytetem i mądrym przewodnikiem.
Mimo że okrutna choroba odebrała mu sprawność fizyczną, nie zniszczyła jego inteligencji i niezwykłego ducha. Krzysztof jest dla mnie wszystkim. Dlatego z całego serca proszę o pomoc w walce o jego godne życie i codzienną ulgę w cierpieniu.
Lucyna, żona Krzysztofa