
Mam tylko jedno marzenie - aby mój syn do mnie wrócił
Fundraiser goal: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Fundraiser goal: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Fundraiser description
Cały czas mamy nadzieję, że wszystko to, co wydarzyło się od kwietnia, jest tylko naszym sennym koszmarem. Niestety mijają godziny, dni, miesiące, a strach jest jeszcze większy niż w chwili, w której wiadomość o wypadku zmroziła nam krew w żyłach.
Kuba jako pasażer wracał z kolegą od swojej dziewczyny. Niespodziewanie inny samochód wyjechał im na drogę. Kierowca wykonał manewr, przez który ich auto wpadło w poślizg i znalazło się w rowie. Wystarczyło kilka dramatycznych sekund, aby nic już nie było takie samo. Wciąż nie mieści nam się to w głowie!
Słowa lekarzy były jeszcze bardziej bolesne. Nikt nie pozostawiał nam złudzeń - rokowania na przeżycie były niepewne. Kuba stoczył walkę, która zdawała się trwać w nieskończoność. Po czasie jego stan się ustabilizował, ale to dopiero początek długiej batalii o zdrowie i sprawność.
Jakub wciąż jeszcze nie wybudził się ze śpiączki. Gdy możemy go odwiedzić, rozmawiamy z nim, zadajemy pytania - Kuba do nas mruga. Wiemy, że nas słyszy i rozumie. Chcemy, aby miał szansę odzyskać jak największą część życia sprzed wypadku, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia i mógł kontynuować pielęgnowanie swoich pasji.
Kuba należał do klubu piłkarskiego Zryw Bielsk. Nigdy nie wyobrażał sobie życia bez sportu. Na każdym treningu dawał z siebie tak dużo, tak bardzo mu zależało. Zawsze był pełen energii i zapału, z uśmiechem na twarzy stawiał czoło przeciwnościom. Koledzy czekają na jego powrót na boisko, jak my wszyscy!
Wiadomo już, że Kuba będzie potrzebował intensywnej i długoterminowej rehabilitacji, która jest również bardzo kosztowna. Jedyną szansą, by mógł z niej skorzystać, jest Wasza pomoc. Bardzo prosimy o wsparcie, które jest w stanie podarować Kubie szansę na drugie życie!
Rodzina Kuby