Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Cały czas mamy nadzieję, że wszystko to, co wydarzyło się od kwietnia, jest tylko naszym sennym koszmarem. Niestety mijają godziny, dni, miesiące, a strach jest jeszcze większy niż w chwili, w której wiadomość o wypadku zmroziła nam krew w żyłach. Kuba jako pasażer wracał z kolegą od swojej dziew...