Fundraiser finished
Lea Kirska - main photo

Trwa walka z białaczką❗️Mała Lea potrzebuje naszej pomocy!

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie białaczki – zakup leku

Fundraiser organizer:
Lea Kirska, 6 years old
Nowe, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Starts on: 13 January 2021
Ends on: 29 April 2021
PLN 112,266
Donated by 2210 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0101873 Lea

Fundraiser goal: Nierefundowane leczenie białaczki – zakup leku

Fundraiser organizer:
Lea Kirska, 6 years old
Nowe, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Starts on: 13 January 2021
Ends on: 29 April 2021

Fundraiser result

Kochani,

nie takie informacje chcielibyśmy Wam przekazywać... Lea przyjęła dwa cykle leku, na który zbieraliśmy środki. Po pierwszym nastąpiła remisja choroby! Pojawiła się ogromna nadzieja! Niestety zgasła szybciej niż myśleliśmy… Po drugim cyklu komórki nowotworowe znowu zaczęły się mnożyć. Lek nie zadziałał... 

Musimy wytoczyć jeszcze silniejsze działa w walce z białaczką. Na ten moment ostatnią szansą na życie dla naszej córeczki jest terapia CAR-T Cell, która ma nauczyć organizm walczyć białaczką. Terapia nie jest refundowana, a jej koszt to ponad 1,3 mln zł! Bardzo tego nie chcieliśmy, ale nie mamy wyjścia – musimy otworzyć kolejną zbiórkę – tym razem na terapię CAR-T. (opens a new tab)Niewykorzystane środki ze zbiorki na lek zostały uwzględnione w kwocie nowej zbiórki. Niestety do zebrania wciąż pozostaje gigantyczna kwota...

Dziękujemy za Waszą pomoc w ratowaniu życia Lei. Z całego serca wierzymy, że za jakiś czas będziemy mogli Wam przekazać znaczne lepsze informacje.

Trzymajcie za nas kciuki i bądźcie z nami w dalszej walce. 

➡️ Zbiórka na terapię CAR-T (opens a new tab)

Fundraiser description

W październiku u naszej córeczki zdiagnozowano białaczkę! Jesteśmy w trakcie chemioterapii, ale ta niestety nie działa tak, jak powinna, a komórki nowotworowe wciąż są aktywne. Konieczny jest lek – nierefundowany i bardzo drogi lek, który jest szansą na pokonanie raka i uratowanie Lei. Prosimy, poznaj naszą historię i pomóż nam ją ratować! 

Lea Kirska

Pod koniec września nasza córeczka obchodziła swoje pierwsze urodziny. Wtedy jeszcze nikomu z nas nie przeszłoby przez myśl, że kolejne miesiące jej życia będziemy spędzać na onkologii… Nikt z nas nie pomyślałby, że będziemy się bać o to, czy dotrwa kolejnych swoich urodzin. W październiku nasze życie wywróciło się do góry nogami. Lea, podczas płaczu nagle straciła przytomność. Raz, drugi, trzeci... Natychmiast zabraliśmy ją do lekarza, który zlecił badania, po których ziemia osunęła się nam spod stóp. Lea miała bardzo złe wyniki krwi. Już wtedy usłyszeliśmy, że może być to białaczka...

Następnego dnia od razu trafiliśmy do kliniki w Bydgoszczy. Ile byśmy dali, żeby podejrzenie nowotworu okazało się pomyłką, złym snem... Niestety – kolejne badania potwierdziły najgorsze przypuszczenia. Ostra białaczka limfoblastyczna! W dniu usłyszenia diagnozy Lea miała niewiele ponad roczek... 

Od razu skierowano nas na onkologię! Kroplówki, leki, sterydy – Lea musiała tyle wycierpieć... Gdy wyniki z krwi w miarę się ustabilizowały, rozpoczęto chemioterapię. Założono cewnik do jej podawania. Ogromny krwiak na barku Lei to konsekwencja operacji… Lea przez długi czas nie była w stanie ruszać rączką. Była słaba, obolała... Chociaż od momentu diagnozy nie minęło wiele czasu, my zdążyliśmy już całkowicie zapomnieć o szczęśliwym życiu...

Szpik córeczki był tragicznym stanie. Po ponad miesiącu od diagnozy lekarze zdecydowali podać jej jedną z silniejszych chemii. W szpitalu spędzimy kolejnych parę miesięcy, ale to nic. Czas zleci bardzo szybko, ważne jest, abyśmy razem przez to przeszły... 

Lea Kirska

Niestety ostatnie wyniki pokazały, że chemia nie działa tak, jak powinna. Komórki nowotworowe wciąż są aktywne, dlatego podjęto decyzję o podaniu Lei nierefundowanego leku, który jest skuteczny w leczeniu białaczki. Następnie córeczkę czeka przeszczep szpiku, by szansa na wznowę była niska. Jeżeli jednak przeszczep nie będzie chciał się przyjąć, będzie potrzeby kolejny lek. Również nierefundowany… Wiemy już, że koszty leczenia pierwszym lekiem będą ogromne. Obecnie zaplanowane są dwa cykle – jeden kosztuje ponad 70 tys. zł…

Przekraczając po raz pierwszy próg oddziału onkologii, myśleliśmy tylko o jednym – jak najszybciej z niego wyjść, z Leą – całą i zdrową! Nasza walka będzie trudna i bolesna, ale to jedyna droga, aby pokonać nowotwór. Dzisiaj nie liczy się dla nas nic innego, niż uratowanie życia naszej córeczki, dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc! Dziękujemy za każdy gest wsparcia – z Wami ta walka będzie łatwiejsza…

Rodzice Lei

Select a tag
Sort by
  • Patrycja Bakanay
    Patrycja Bakanay
    Share
    PLN 97.72

    Szybkie powrotu do zdrowia jestem z wami całym sercem

  • Emilia P
    Emilia P
    Share
    PLN 250

    Donation made via money box Lea - ratujmy małego Aniołka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • jasiu
    jasiu
    Share
    PLN 100
  • Ania K
    Ania K
    Share
    PLN 30
  • Agata
    Agata
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Lea Kirska still needs your help.

DonateDonate