

Lilianka nie chodzi ani nie mówi – potrzebuje wsparcia we wszystkich czynnościach... Pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania
Fundraiser description
Gdy nasza córeczka przyszła na świat, nie mogliśmy się doczekać, by ją przytulić. Niestety, pierwsze godziny spędziła w inkubatorze – jej małe płuca potrzebowały wsparcia. Dopiero drugiego dnia mogliśmy wziąć ją w ramiona i cieszyć się jej ciepłem. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, jak trudną drogę przyjdzie nam wspólnie przejść.
Pierwsze miesiące życia Lilki przyniosły niepokój i strach. Zaczęły się dziwne skurcze, które z początku trwały sekundy, potem minuty, aż w końcu stały się długie, męczące i wyniszczające. Trafiliśmy do lekarzy, do szpitali – szukaliśmy odpowiedzi. W tym samym czasie Lilianka rozpoczęła rehabilitację, bo miała zbyt niskie napięcie mięśniowe. Każdy dzień wypełniała walka o to, by mogła rozwijać się jak inne dzieci.
W końcu usłyszeliśmy diagnozę, która złamała nam serca: padaczka objawowa lekooporna, wada rozwojowa ośrodkowego układu nerwowego. Mimo leków, mimo terapii i specjalistycznej diety, choroba nadal odbiera jej siły. Codziennie przeżywa od jednego do kilkunastu napadów, które wyczerpują jej małe ciałko i zabierają kolejne szanse na rozwój.
Lilianka nie chodzi. Nie mówi. Nie potrafi samodzielnie jeść ani zadbać o siebie. Wymaga opieki przez całą dobę, bo ze względu na brak odruchów obronnych mogłaby wyrządzić sobie krzywdę. Jej mama musiała zrezygnować z pracy, by móc być przy niej w każdej chwili, codziennie.
Nasza córeczka rośnie, a my coraz bardziej odczuwamy bariery, które pojawiają się wszędzie. Mieszkamy na dziesiątym piętrze, ale winda dojeżdża tylko do dziewiątego. Nosimy ją po schodach, ale córeczka rośnie, jak każde innego dziecko. Jest nam coraz ciężej i nie wiemy, jak długo jeszcze damy tak radę…
Lilianka potrzebuje stałej opieki specjalistów, intensywnej rehabilitacji oraz platformy schodowej, która pomoże jej w codziennym funkcjonowaniu, a przede wszystkim – szansy na lepsze życie. Niestety, koszty są ogromne, a nasze możliwości już się wyczerpały…
Dlatego prosimy Was o pomoc. Każda złotówka to dla nas nadzieja, że nasza córeczka będzie mogła mieć jak najbardziej komfortowe życie. Że będziemy w stanie zapewnić jej terapię, że będziemy mogli znieść, choć część przeszkód, które stoją na jej drodze. Nie prosimy o wiele – prosimy o szansę na życie bez bólu i ograniczeń. Dziękujemy za każde wsparcie, każdą wpłatę, każde udostępnienie oraz za to, że jesteście z nami.
Rodzice Lilianki
- Anonymous donationPLN 50
- Jan Sapeta TyperPLN 50
Donation made via money box POMAGANIE NASZYM CELEM
- SztamaPLN 5
Donation made via money box POMAGANIE NASZYM CELEM
- Wojciech GolaszewskiPLN 10
Donation made via money box POMAGANIE NASZYM CELEM
- SkovyrniePLN 15
Donation made via money box POMAGANIE NASZYM CELEM
- Anonymous donationPLN 50
Donation made via money box POMAGANIE NASZYM CELEM