Liliana Klinger - zdjęcie główne

Lilianka nie chodzi ani nie mówi – potrzebuje wsparcia we wszystkich czynnościach... Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania

Organizator zbiórki:
Liliana Klinger, 12 lat
Żory, śląskie
Padaczka objawowa lekooporna, wada rozwojowa OUN, niepełnosprawność intelektualna w stopniu znacznym
Rozpoczęcie: 5 lutego 2025
Zakończenie: 8 lutego 2026
39 148 zł(61,33%)
Brakuje 24 682 zł
WesprzyjWsparło 648 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0779207
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0779207 Liliana
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Lilianie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania

Organizator zbiórki:
Liliana Klinger, 12 lat
Żory, śląskie
Padaczka objawowa lekooporna, wada rozwojowa OUN, niepełnosprawność intelektualna w stopniu znacznym
Rozpoczęcie: 5 lutego 2025
Zakończenie: 8 lutego 2026

Opis zbiórki

Gdy nasza córeczka przyszła na świat, nie mogliśmy się doczekać, by ją przytulić. Niestety, pierwsze godziny spędziła w inkubatorze – jej małe płuca potrzebowały wsparcia. Dopiero drugiego dnia mogliśmy wziąć ją w ramiona i cieszyć się jej ciepłem. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, jak trudną drogę przyjdzie nam wspólnie przejść.

Pierwsze miesiące życia Lilki przyniosły niepokój i strach. Zaczęły się dziwne skurcze, które z początku trwały sekundy, potem minuty, aż w końcu stały się długie, męczące i wyniszczające. Trafiliśmy do lekarzy, do szpitali – szukaliśmy odpowiedzi. W tym samym czasie Lilianka rozpoczęła rehabilitację, bo miała zbyt niskie napięcie mięśniowe. Każdy dzień wypełniała walka o to, by mogła rozwijać się jak inne dzieci.

W końcu usłyszeliśmy diagnozę, która złamała nam serca: padaczka objawowa lekooporna, wada rozwojowa ośrodkowego układu nerwowego. Mimo leków, mimo terapii i specjalistycznej diety, choroba nadal odbiera jej siły. Codziennie przeżywa od jednego do kilkunastu napadów, które wyczerpują jej małe ciałko i zabierają kolejne szanse na rozwój.

Lilianka nie chodzi. Nie mówi. Nie potrafi samodzielnie jeść ani zadbać o siebie. Wymaga opieki przez całą dobę, bo ze względu na brak odruchów obronnych mogłaby wyrządzić sobie krzywdę. Jej mama musiała zrezygnować z pracy, by móc być przy niej w każdej chwili, codziennie.

Nasza córeczka rośnie, a my coraz bardziej odczuwamy bariery, które pojawiają się wszędzie. Mieszkamy na dziesiątym piętrze, ale winda dojeżdża tylko do dziewiątego. Nosimy ją po schodach, ale córeczka rośnie, jak każde innego dziecko. Jest nam coraz ciężej i nie wiemy, jak długo jeszcze damy tak radę…

Lilianka potrzebuje stałej opieki specjalistów, intensywnej rehabilitacji oraz platformy schodowej, która pomoże jej w codziennym funkcjonowaniu, a przede wszystkim – szansy na lepsze życie. Niestety, koszty są ogromne, a nasze możliwości już się wyczerpały…

Dlatego prosimy Was o pomoc. Każda złotówka to dla nas nadzieja, że nasza córeczka będzie mogła mieć jak najbardziej komfortowe życie. Że będziemy w stanie zapewnić jej terapię, że będziemy mogli znieść, choć część przeszkód, które stoją na jej drodze. Nie prosimy o wiele – prosimy o szansę na życie bez bólu i ograniczeń. Dziękujemy za każde wsparcie, każdą wpłatę, każde udostępnienie oraz za to, że jesteście z nami.

Rodzice Lilianki

Wybierz zakładkę
Sortuj według