

Otwórz Maksiowi drzwi do normalnego życia❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego
Fundraiser description
Nic tak nie boli rodzica, jak świadomość, że jego dziecko nigdy nie będzie w pełni sprawne. Nic tak nie boli, jak widok krzyczącego z bólu maluszka, któremu nie jesteś w stanie pomóc. Nasz kochany Maksiu przyszedł na świat z wadą prawej nóżki, którą w czwartej dobie jego życia trzeba było amputować. To na zawsze odmieniło życie naszego synka i odebrało szanse na normalne dzieciństwo.
Nie tak wyobrażaliśmy sobie narodziny synka. Gdy dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży, od razu zaczęliśmy planować i marzyć, jak będą wyglądały nasze pierwsze chwile. Niestety, nasze szczęście i radość szybko zamieniły się w ogromny lęk, gdy podczas badania lekarz stwierdził wadę nóżki syna. Wszystko przez zespół pasm owodniowych. Trudno opisać słowami, jak bardzo od tamtego momentu baliśmy się o naszego maluszka... Choć od jego narodzin minęło już wiele miesięcy, nadal trudno pogodzić nam się, z tym że spotkało go takie nieszczęście.

Jak będzie wyglądało dzieciństwo i całe życie naszego Maksa? Na ten moment tego nie wiemy. Wiemy jednak, że to nie będzie standardowe, zwykłe dzieciństwo, jakie mieliśmy my. Maks nie wyjdzie z kolegami na rower, ani pograć w piłkę, nie weźmie udziału w zawodach biegowych, jak jego koledzy i koleżanki. Ta myśl okrutnie łamie nam serca i powoduje ból, z którym każdego dnia staramy się zwyciężyć. Mimo wszystko Maksymilian to nasz największy SKARB i nasz CUD.
Maks jest bardzo radosnym dzieckiem i każdego dnia zaraża nas uśmiechem. Jako rodzice zrobimy wszystko, aby zapewnić mu najszczęśliwsze dzieciństwo i dobrą przyszłość. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jak i naszym synkiem jeszcze długa i ciężka droga. Wiemy, że trzeba będzie stawić czoła wielu przeciwnościom oraz nie zawsze przychylnemu światu. Mimo niesprawiedliwości, jaka spotkała naszego Maksia i nas jako rodziców jesteśmy pełni nadziei i optymizmu.

Już dziś zaczynamy walczyć o sprawność i samodzielność naszego Maksa. Obecnie nasz synek najbardziej potrzebuje regularnej i intensywnej rehabilitacji. Gdy przyjdzie czas na pierwsze kroki, z pewnością także wielu protez. Jesteśmy świadomi, że walka o jego zdrowie będzie trudna, kosztowna i nie raz bardzo męcząca, ale z Waszą pomocą możliwa do wygrania.
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę! Jesteśmy Wam wdzięczni za Waszą bezinteresowną pomoc, okazane serce i wrażliwość. Jesteśmy pewni, że z Wami, bitwa o sprawność naszego synka to będzie wielkie ZWYCIĘSTWO.
Marta i Karol, rodzice Maksia

Licytacje dla Maksa #DajMaxaDlaMaksa (opens a new tab)
Strona na Facebooku (opens a new tab)
*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.