Fundraiser finished
Maksym Saltykov - main photo

Nowotwór odbiera mi jedynego syna – błagam, ratuj❗️

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Maksym Saltykov, 17 years old
Warszawa, mazowieckie
Mięsak Ewinga IV stopnia
Starts on: 28 June 2021
Ends on: 29 September 2021
PLN 738,445(112.52%)
Donated by 24201 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0136812 Maksym

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Maksym Saltykov, 17 years old
Warszawa, mazowieckie
Mięsak Ewinga IV stopnia
Starts on: 28 June 2021
Ends on: 29 September 2021

Fundraiser result

Maksym jest w trakcie leczenia w Turcji. Leczenie rozpoczęliśmy 15 lipca 2021. Lekarz przepisał 12 kursów chemioterapii i przeszczep komórek macierzystych. Całą kwotę na leczenie udało nam się zebrać dzięki zbiórce na Siepomaga, za co z całego serca dziękujemy!

Z każdym cyklem chemioterapii synek przechodzi przez bardzo trudny okres, któremu towarzyszą skutki uboczne, których absolutnie nie uwzględniliśmy w naszych planach, a które oznaczają dodatkowe koszty finansowe. Teraz Maksym ukończył dziesiąty cykl chemioterapii, pobrano komórki macierzyste do przeszczepu.

Maksym Saltykov

Po każdym kursie niestety wyniki spadają, dochodzi do infekcji i pozostajemy w klinice. Przed nami jeszcze dwa kursy chemioterapii i przeszczep komórek macierzystych. Niestety nie mamy pieniędzy na dalsze leczenie ze względu na dodatkowe koszty nieplanowanych hospitalizacji. Otrzymaliśmy nową fakturę...

Maksym ma dobre rokowania. Rak prawie zniknął. Pozostaje jeszcze trochę, ale by pozbyć się go całkowicie, potrzebujemy pieniędzy, dlatego niebawem ruszy kolejna zbiórka.

Dziękujemy Wam za wszystko, co dla nas zrobiliście! Podarowaliście mojemu dziecku szansę na życie!

Mama Maksyma

Fundraiser description

Łzy ciekły strumieniami, a świat dookoła nagle przestał istnieć. W tym momencie chciałam zabrać syna i pobiec z nim na koniec świata, jak najdalej od tego wszystkiego. Nie mogłam i nie chciałam uwierzyć w to, co usłyszałam. Nowotwór… Mój mały synek ma raka! Niestety – dotychczasowe leczenie nie działa. Maksowi została ostatnia szansa...

Maksym ma dopiero 12 lat. Jeszcze niedawno chodził do szkoły, bawił się, pomagał mi w gospodarstwie. W jednej chwili jednak nasze życie się zatrzymało i zostało podzielone na “przed” i “po”... 

Maksym Saltykov

Cała historia zaczęła się od nieznacznego bólu i osłabienia nóg. Ból nasilał się w nocy, ale nikt nie pomyślałby, że to może być rak… Pomyślałam, że może synek gdzieś upadł lub się uderzył, ale gdzieś w głębi duszy dręczył mnie jakiś niepokój. Zabrałam Maksa do szpitala. Lekarz zbadał go i przekonał mnie, że mój syn jest zdrowy. Wypisano nas do domu…  

Niestety bóle nóg nie zniknęły, a pojawiły się ponownie. Postanowiłam nie czekać dłużej i zabrałam Maksyma do innego szpitala, tym razem do Kijowa. Zrobiono badania, po których mój świat runął. Ziemia osunęła mi się spod stóp. Nie słyszałam już, co mówią do mnie lekarze… Wyszłam na korytarz, gdzie czekał na mnie syn i zalałam się łzami. U mojego dziecka wykryto guza, powiedziano mi, że to nowotwór. Skierowano nas na biopsję. Czekaliśmy kilkanaście dni na wynik, do końca wierząc, że podejrzenia okażą się fałszywe.

Maksym Saltykov

W międzyczasie zaczęły się silne bóle w nodze. Błagałam lekarzy, aby przyjęli nas do szpitala i pomogli. Ale wszystko, co mogli zrobić, to trochę złagodzić ból, ponieważ nie było jeszcze diagnozy. Nie pomagały nawet najsilniejsze środki przeciwbólowe. Mój jedyny syn cierpiał okropny ból! Patrzyłam na to wszystko i nie mogłam mu w niczym pomóc. Byłam przerażona i tak bardzo bezsilna...

21 października 2018 roku przyszły wyniki. Było jeszcze gorzej, niż przypuszczano… U Maksyma zdiagnozowano mięsaka Ewinga IV stopnia. Oprócz tego stwierdzono przerzuty w kości krzyżowej kręgosłupa. Guz był nieoperacyjny i jedyne, co można było zrobić na Ukrainie to przedłużać życie. Przeszliśmy 15 kursów chemioterapii i 30 sesji radioterapii w nadziei, że leczenie pomoże. Niestety – nie pomogło...

Zacząłem szukać pomocy za granicą, wierząc, że gdzieś znajdzie się ratunek dla mojego jedynego syna! Turecka klinika Memorial zgodziła się pomóc! Maksym przeszedł badanie, na którym oprócz guza wykryto zapalenie wątroby typu B i C o aktywnej postaci.  Postanowiono równolegle z chemioterapią brać leki na zapalenie wątroby... 

Maksym Saltykov

Jesteśmy w klinice w Turcji ale nie mamy środków na dalsze leczenie! Piszę ten apel, by błagać o pomoc dla mojego dziecka! Jako mama muszę zrobić wszystko, by ratować Maksyma. Nie mogę bezczynnie patrzeć, jak rak mi go zabiera, jak jego życie gaśnie. Proszę o pomoc, bądź z nami w tej trudnej walce!

Mama

––––––––––

Historię Maksyma możesz śledzić na bieżąco na Facebooku  (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Maksym Saltykov still needs your help.

DonateDonate