
Chory tata walczy o lepsze życie synka! Pomóż!
Fundraiser goal: Zakup aparatów słuchowych
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Zakup aparatów słuchowych
Fundraiser description
Mój syn urodził się zbyt wcześnie, bo w 35 tygodniu ciąży, była to jednak ostatnia chwila... Cięcie cesarskie było konieczne ze względu na to, że mama Marcina toczyła bój z glejakiem. 9 października 2012 roku przyszło na świat nasze największe szczęście. W potwornych okolicznościach i otoczce strachu, ale najważniejsze, że synek był już z nami. Problemów z chwili na chwilę jednak przybywało...
U synka zdiagnozowano obustronny niedosłuch, przez który nie może rozwijać się tak, jak jego rówieśnicy. Jego codzienność niczym nie przypomina tej, którą wiodą inne dzieci. Jego codzienność jest przerażająca i niebezpieczna. Im dłużej Marcin funkcjonuje bez aparatów słuchowych, tym wada się pogłębia.
Mama Marcina przegrała walkę z nowotworem, ja toczę bój z polineuropatią, tak bardzo ciężko jest mi walczyć o przyszłość synka! Ale przecież nie mogę się poddać! Na szali leży całe życie Marcina! Cała jego przyszłość! Nadzieję na jej uratowanie dają tylko specjalistyczne aparaty słuchowe, dzięki którym synek będzie mógł się rozwijać, dzięki którym stanie się samodzielny! Na zakup takich aparatów mnie nie stać, dlatego proszę - pomóż nam!
Robert