Urgent!
Marek Przewoźniak (Bizon) - main photo

Przez BIAŁACZKĘ otarłem się o śmierć❗️Teraz choroba zadaje kolejne ciosy! Błagam, pomóż mi❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc społeczna, dieta

Fundraiser organizer:
Marek Przewoźniak (Bizon), 64 years old
Oleśnica, dolnośląskie
Ostra białaczka szpikowa
Starts on: 10 April 2026
Ends on: 10 July 2026
PLN 11,136
DonateDonated by 213 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0832469
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0832469 Marek

Recurring donation

3 monthly supporters
Regular support provides Marek a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month
  • Saragowski
    Saragowskistarted monthly donation
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc społeczna, dieta

Fundraiser organizer:
Marek Przewoźniak (Bizon), 64 years old
Oleśnica, dolnośląskie
Ostra białaczka szpikowa
Starts on: 10 April 2026
Ends on: 10 July 2026

Fundraiser description

19 maja 2025 roku cały mój świat runął. Tego dnia otrzymałem diagnozę, po której trudno się pozbierać. Zadawałem sobie pytanie: jak to w ogóle możliwe?! Całe życie byłem w ruchu, uprawiałem sport, dbałem o swoje zdrowie. Myślałem, że nic nie jest w stanie mnie zatrzymać. I nagle to wszystko się zmieniło...

Zaczęło się od złych wyników, które jak się okazało, oznaczały uszkodzony szpik. Kontrole co kilka miesięcy dawały nadzieję, że uda się to zatrzymać, że jeszcze będzie dobrze. Wtedy lekarze wypowiedzieli słowa, których nikt nie chce usłyszeć: ostra białaczka szpikowa! Nie potrafię wyrazić słowami, co w takiej chwili czuje człowiek...

Od tamtej pory moje życie to nieustanna walka. Za mną kolejne cykle coraz silniejszej chemii. Szansą dla mnie miał być przeszczep szpiku kostnego. Jednak przez złe wyniki i ciągłe pogarszanie się stanu mojego zdrowia termin był już wielokrotnie przekładany. Boję się, co będzie dalej. Czuję, że stanąłem pod murem!

Każdy dzień to dla mnie ogromny ból i strach. Mój organizm jest coraz bardziej osłabiony i się buntuje, a ja czuję się po prostu fatalnie. To walka o przetrwanie, o życie! Na domiar złego na początku stycznia 2026 roku odszedł mój ukochany pies, z którym byłem bardzo związany. Mam wrażenie, że wszystkie nieszczęścia spadły na mnie w tym samym momencie.

Marek Przewoźniak

Kilka tygodni temu otarłem się o śmierć. Spędziłem tydzień na OIOM-ie, a lekarze powiedzieli mojej córce, że ma przygotować się na wszystko... Przeżyłem, ale mój stan nadal jest bardzo ciężki. Chwilami modlę się już o cud... Pragnę, aby chemia zadziałała, abym w końcu usłyszał od lekarzy pierwszą dobrą wiadomość!

Mam dla kogo żyć, dlatego nie chcę się poddawać. Do tego jednak bardzo potrzebuję regularnych konsultacji u specjalistów, leczenia, odpowiedniej diety... To wszystko jednak wiąże się z ogromnymi kosztami, które znacząco przekraczają moją rentę. Nie mam możliwości powrotu do pracy, a środki zebrane w ramach poprzedniej zbiórki wykorzystałem na walkę z tą okrutną chorobą...

Dlatego byłem zmuszony uruchomić nową zbiórkę. Mówiąc wprost – bez Was nie mam żadnych szans z białaczką! Proszę więc o Wasze wsparcie w tych trudnych chwilach, o nadzieję. Za każdą, nawet najmniejszą pomoc już teraz Wam dziękuję!

Marek

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Nicola
    Nicola
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50