Fundraiser finished
Marysia Dydyńska - main photo

Gdy radość narodzin przekreśla lęk o zdrowie... Pomagamy Marysi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Marysia Dydyńska, 5 years old
Rabka Zdrój, małopolskie
Autyzm
Starts on: 23 August 2021
Ends on: 3 September 2025
PLN 6,636
Donated by 153 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0145995 Marysia

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Marysia Dydyńska, 5 years old
Rabka Zdrój, małopolskie
Autyzm
Starts on: 23 August 2021
Ends on: 3 September 2025

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecydował się wesprzeć moją córeczkę w walce o zdrowie i szczęśliwe życie!

Mam nadzieję, że okazane dobro wróci do Was ze zdwojoną siłą!

Mama Marysi, Kinga

Fundraiser description

Myślałam, że wszystko będzie dobrze. Gdy chwilę po porodzie mogłam przytulić moją córeczkę, gdy usłyszałam, że dostała upragnione 10 punktów w skali Apgar, byłam niemal pewna, że po raz drugi szczęśliwie zostałam mamą. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że coś złego czyha tuż za rogiem, a planowany na kilka dni później powrót do domu trzeba będzie tak bardzo odłożyć w czasie...

Po porannym obchodzie i rozmowie z lekarzem zrozumiałam, że z moim maleństwem dzieje się coś niepokojącego. Marysia miała nasilającą się tachykardię oraz nasilającą się kwasicę. W moich oczach zamiast łez radości coraz częściej pojawiały się te oznaczające lęk. Nie wiedziałam bowiem, co nas czeka, czy stan Marysi zacznie się poprawiać, kiedy będziemy mogły bezpiecznie opuścić szpital...? Po kilku dniach przestano Marysię karmić doustnie i podjęto decyzję o dożylnym karmieniu glukozą. To jednak nie był koniec złych wiadomości. Marysia trafiła do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie na oddział Patologii Noworodka. 

Dziś jesteśmy wciąż w trakcie dalszej diagnostyki. Wiem, że córeczka zmaga się z opóźnieniem psychoruchowym, jednak rehabilitacja nie przynosi zadowalających efektów. Być może wciąż potrzeba czasu, być może intensywniejszych ćwiczeń, dlatego tak bardzo chciałabym zabrać córeczkę na turnusy rehabilitacyjne, które mogą zdziałać cuda. 

Marzę, by móc zapewnić córeczce, jak najlepsze leczenie i rehabilitację, jednak to wiąże się z ogromnymi sumami pieniędzy. Myślałam, że nigdy nie będę musiała prosić o pomoc, jednak dziś zmusił mnie do tego los. Dla mojej córeczki, dla mojej Marysi muszę to zrobić! Proszę, pomóż! Uczyń codzienność mojej córeczki lepszą!

Kinga, mama

Select a tag
Sort by
  • Marta
    Marta
    Share
    PLN 50

    Dużo zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Marysia
    Marysia
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Marysia Dydyńska still needs your help.

DonateDonate