Mateusz Małecki - main photo

Chwilami czuję bezsilność... Wiem, że nie mogę się poddać, ale bardzo potrzebuję Waszej pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mateusz Małecki, 32 years old
Leszno, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 30 June 2026
Ends on: 30 September 2026
PLN 424(5.69%)
Still needed: PLN 7,023
DonateDonated by 6 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0762179
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0762179 Mateusz

Recurring donation

Regular support provides Mateusz a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mateusz Małecki, 32 years old
Leszno, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 30 June 2026
Ends on: 30 September 2026

Fundraiser description

Mam na imię Mateusz i chciałbym podzielić się z Wami moją historią. Odkąd pamiętam, moje życie było nieustanną walką o zdrowie, sprawność i samodzielność. Niestety z roku na rok jest coraz gorzej... Przepełnia mnie strach i bezsilność, gdy myślę o przyszłości. Dlatego dziś bardzo potrzebuję Waszej pomocy!

Urodziłem się z mózgowym porażeniem dziecięcym, które od samego początku utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Dolegliwości objęły w szczególności prawą stronę mojego ciała, pojawiło się też drętwienie nóg i rąk. Dlatego też otrzymałem orzeczenie o niepełnosprawności.

Z czasem moja codzienność stawała się trudniejsza. Choć doświadczałem tych lepszych dni, to niestety było ich coraz mniej. Do przemieszczania się potrzebowałem chodzika, a nawet wózka. Nie byłem w stanie wykonywać wielu zwykłych, codziennych czynności. Dziś bez pomocy drugiej osoby po prostu sobie nie poradzę.

Bardzo się boję o to, co przyniesie kolejny dzień. Już teraz rzadko kiedy mogę chodzić, nasiliło się napięcie mięśniowe, bardzo odczuwam też zmiany pogody. Zrobienie zakupów, przejście z pokoju do łazienki, czy przygotowanie posiłku to czynności, które stają się dla mnie nieosiągalne do wykonania. Co więcej, często zapominam o wielu rzeczach, powtarzam się w rozmowie, mam też poważne problemy z jelitami. Mówiąc wprost, jest coraz gorzej!

Moją jedyną szansą na poprawę codzienności jest odpowiednia opieka medyczna. Potrzebuję regularnych badań kontrolnych, stałych wizyt u specjalistów, leków i dalszej rehabilitacji. Jednak koszty tych potrzeb przekraczają moje możliwości finansowe.

Bardzo doceniam, że okazaliście mi do tej pory tak wiele wsparcia. Jednak moja walka jeszcze się nie kończy... Dlatego raz jeszcze chciałbym się zwrócić do Was z wielką prośbą o pomoc. Już teraz za wszystko Wam dziękuję!

Mateusz

Select a tag
Sort by
  • biskup
    biskup
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Łukasz
    Łukasz
    Share
    PLN 100

    Polecam Nowennę Pompejańską

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 280

    Trzymaj się, dasz radę!